16 paź 2013

PORZĄDKI I ZAGADKA

Rozpędziłam się z porządkami na całego. 
Zmieniłam całkiem anturaż domkowi i ubrałam go w jesienne barwy. 
Nie tylko na zewnątrz, ale i wewnątrz też.
Wykończyłam naszą klatkę schodową. To znaczy nareszcie skompletowałam zdjęcia, wydrukowałam i poupychałam w ramki. Strasznie mi to dużo czasu zajęło, bo większość zdjęć musiałam obrobić w ps, bo to stare i uszkodzone foty były.... część jednak pozostaje świeżych, to znaczy współczesnych, jeno w tonacji kolorystycznej utrzymane tej samej - je też musiałam przerabiać. No, a odpowiednie wkładanie w ramki i docinanie paspartu (sic! ale to wygląda, o passe-partout oczywiście chodzi) zajęło mi 3 dni :) Tempo zabójcze, wiem.... ale wbrew wszelkim opiniom na temat kur domowych, ja się nie nudzę.  
No, a poza tym zamówiłam obrazy (też na schody) i przebieram nóżkami z niecierpliwości, kiedy w końcu dojdą. Czas realizacji 5-7 dni roboczych. Minęły 3, a ja nie rozstaję się z telefonem, bo przecież kurier może dzwonić! :)

Ale czekajcie, bo mi się troszku zjechało z tematu.
Miało być o porządkach.
No więc, pomyślałam sobie, że skoro tak dobrze mi idzie, to i blog nieco uporządkuję. I tak:
  1. Oczywiście nadejszla pora, żeby se nowy szablon zmontować, jesienny bardziej, czy coś ;)
  2. Każdy już zapewne zauważył, że mysia norka oklapła na amen.... sukcesywnie będę przenosić posty na tego bloga.... nie wiem czy wszystkie, ale pewnie większą część - tę leszpą (według mła)
  3. Muszę też zrobić porządek z linkami. Kilka dodać, kilka usunąć (tych nieaktywnych głównie) i takie tam.
  4. Gdzieś mi wsysło kilka blogów, głównie tych z blokadą. Nie wiem co się stało. Dałabym sobie obie ręce uciąć, że nie kasowałam, a nie ma. Simera, Ona, mogłybyście jeszcze raz zaroszenie wysłać? bo tamte już wygasły :-/ 
  5. Mam konto na Fejsie, wiecie? I nawet ktoś mi wysłał zaproszenie, a ja durnowata boję się tam zalogować, bo nie umiem się tym posługiwać. Nie wiem czym się różni zwykły fejs od fanpejdża, nie umiem nic opublikować, ani znaleźć. Jakaś masakra dla mnie. Więc jakby mi ktoś tak wyjaśnił... ale od samiuśkiego początku wyłuskał o co w tym kaman to będę dźwięczna :) 
  6. Chwilowo odblokowuję anonimowych czytelników (normalnie są zablokowani bo mnie spam zalewa) więc jakby ktoś czuł potrzebę ujawnienia się to będzie fajnie :) 
  7. Musze też porobić nowe podstrony i pozmieniać etykiety.
  8. I nie wiem co jeszcze.... coś to miało być, ale teraz nie pamiętam
  9. Ktoś ma jakieś uwagi? Czegoś brakuje? Czegoś jest za dużo? 

*

Dobra, a teraz zagadka
G: mamo, gdzie jest anki buła?

O co mogło chodzić mojemu dziecku?


PS
Na Kasprowym sypie śnieg!
Ke?

39 komentarzy:

  1. fiu fiu fiu ale porządeczki ;))

    co do zagadki to przecież no proste no anka chciała zjeść bułę, ale zgubiła... ja se tak myślę, że ta anka ją zeżarła, ale nie chciała się przyznać ;))

    ps. zdjęcia w ostatnim poście bajeczne!! I już sprawdzałam to miejsce...i już mi się marzyyy ;)

    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, kompletnie nie chodzi ani o ankę ano i bułę :)
      Jak ci się marzy to przyjeżdżaj! śmigniemy razem :)

      A wiesz, ostatnio rozmawiam z Gutkiem i mówię mu, że nie znam nikogo kto by miał sto lat, na co on się obruszył, że jak to, przecież cioci Olimpii babcia ma sto lat i że to prawie jakbym sama znała! ;)
      że on pamięta takie rzeczy... :)

      Usuń
    2. Kurcze, aż niemożliwe, że on o tej babci pamięta!!! Niesamowity jest! :-)
      Matka, ależ będziesz miała z niego pociechę jak pójdzie do szkoły! ;-D

      Usuń
    3. eeee, spoko, ja też kiedyś miałam dobrą pamięć... a teraz to... ekhem ;)

      Usuń
    4. ooo ja Cię...ale ten Gute jest kochany!! pamięć dzieci jest zdumiewająca :)

      Usuń
  2. Myska ja bym ciebie zaprosiła do mnie do domku na kilka dni. Robotę dla Ciebie mam . Ja malutki remont robię i o ile z wyborem mebli sobie poradziłam, kolorem ścian i nową firanką (lubię firanki) to z dekoracją jest średnio. Jak ja widzę jakie ty cuda u siebie robisz to tak mi przykro, że nie mam do tego drygu. Wpadniesz? Ustroisz? ;)
    Wstaw kilka zdjęć tak dla inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoks, ja chętnie... to mój żywioł! :)
      zdjęcia wstawię.... jak te obrazy przyjdą i muszę mieć światło dobre, bo i aparat w niedoświetlonych pomieszczeniach strasznie brzydkie foty robi :-/

      Usuń
    2. Perfekcjonistka w każdym calu!

      Usuń
    3. Czy Gutkowi chodziło o BIBUŁĘ?

      Usuń
  3. No to teraz koniecznie muszę przyjechać, tą klatkę zobaczyć. Bo pięknie się zapowiadała, a po skończeniu jeszcze pewnie piękniej jest...

    Jak tak porządkujesz, to może i u mnie odkurzysz? Trochę? Bo już pajęczyną zaczyna obrastać ;)

    Ta zagadka, to zgodnie z wymową zapisana? Próbuje coś pokojarzyć z "ankibuła" ale za tokiem rozumowania dziecka ciężko. A za Gutkiem? Jak On więcej na pewne tematy wie niż ja ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no musisz i już :)
      co do zagadki, to tak powiedział - anki buła!
      Ale źle powiedział, a przede wszystkim pytanie źle zadał, powinno brzmieć nieco inaczej, wtedy prędzej bym się domyśliła co to ta ankibuła jest ;)

      Usuń
  4. A gdzie zdjecia???? heeee:( gdy juz wszystko bedzie wisialo dodaj zdjecia, jestem b. ciekawa efektu!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wstawię, wstawię, tylko muszą mi te obrazy przyjść :)

      Usuń
  5. Dla ułatwienia dodam, że trzeba wziąć pod uwagę geograficzne zapędy Gutka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie własnie skojarzyłam, że pytał gdzie leży jakieś państwo - tyle jakie??? :D

      Usuń
    2. no widzisz jak się znasz!
      jak już do tego doszłaś... to teraz z górki.... weź se zwikipediuj kraje świata i zaraz znajdziesz :)

      Usuń
    3. dodam może, że to "anki buła i....."

      Usuń
  6. Lepiej nie mógł wymyśleć... Mówiłam że wie więcej niż ja...
    "Antigua i Barbuda"
    dzięki Bogu za wujka google :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brawo! :)
      wiesz ile ja się nagłowiłam? :)

      Usuń
    2. Juuupi!!
      co wygrałam?? ;p
      Się zna trochę tego małego bystrzaka ;) położyłam konkurencje na łopatki ;p

      a powaznie,to w życiu bym nie zgadła, gdyby nie Twoje podpowiedzi

      Usuń
    3. w nagrodę otrzymuje pani 4 osobowy weekend w mysiej norze, w dowolnie wybranym terminie :)
      mozie być?

      Usuń
    4. Bomba! :)

      ale sę prywate tu urządziłyśmy :)

      Usuń
    5. nooo... zamiast wymiany @ :)
      idę coś ugotować, bo mi w brzuchu burczeć zaczyna :)
      zresztą racuchy dziecku na drugie danie obiecałam :)

      Usuń
  7. To jak już u wszytskich "popsiątaś" to zapraszam do siebie... na kawe, w końcu musisz kiedyś odpocząć;)
    Ale jaka nagroda byla;) dobrze że na początku nie napisałaś bo tłum by sie zleciał jak nic;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. matko... dziewczyny, stawcie się w kolejce. Fakt, że cudze domy rajcują mnie do potęgi entej, ale jak tak zacznę krążyć po Polsce, to moja własna chałupka pójdzie się paść :)
      Stokrotko Ty masz jednak ze względu na słodzierną małą Stokrocie specjalne przywileje :)

      Usuń
  8. W życiu bym nie wpadła na Antiguę!! O mateczko, jaki ten Twój Gutek jest mądry, wszystkie ciotki mogą się schować. ;-P

    Ale ładnie sobie bloga odświeżyłaś, aż mnie się zachciało... ;-)
    Jakoś tak jest, że wraz z nową porą roku człowiek ma ochotę na porządki, nie? Ja też najchętniej posprzątałabym cały dom (tylko jakoś nie mam kiedy), coś w nim pozmieniała, na blogu to samo. I zbieram się, żeby w końcu zrobić porządek z linkami do innych blogów, bo mam tam jeden wielki burdel... ;-)

    Ps. Z tym fejsem to ja bym Ci mogła wytłumaczyć, ale też ledwo ograniam rozróżnianie zwykłej strony od tego no... fanpejdża.. No a tą moją malutką wiedzę, to ciężko pisemnie by było... Ale jak się nikt mądrzejszy nie znajdzie to ja spróbuję. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyno, ja już chyba dzisiaj 10 szablon przymierzam i mam dość :-/ Z jednego byłam super zadowolona, a tu lukam na komentarze, a one nie osadzają się w wątku, to znaczy lecą według czasu dodania i nie można odpowiedzieć na dany komentarz :-/
      Więc od nowa przymiarki.
      Na razie musi zostać jak jest... ten niebieski mnie wkurza, muszę pogrzebać w html :)
      Fejsa zaczynam pomalusiu rozgryzać.... pomalusiu. Jak coś to się zgłoszę :)

      Usuń
  9. Ujawniam się.W sumie już kiedyś się ujawniam.W końcu wiem dlaczego komentarze nie przechodziły. Bardzo dużo nas łączy, aż się zdziwiłam że aż tyle.Ten sam wiek,siedmioletni staż małżeński, jedno dziecko(co prawda 3 i pół letnia girl), przeprowadzka z miasta na prawie wieś, wielki remont i urządzanie domu.Niestety aż takiego nosa do dekoracji nie mam ale jakoś leci.Na razie jedna chryzantema żółta przed domem mi wystarcza.Na klatkę miałam identyczny pomysł,jest w fazie realizacji.Też trochę nieśmiała, dlatego czytam z ukrycia,ale chyba od początku.Inspirujesz mnie i zarażasz dobrymi chęciami do ruszania tyłka i działania.Różni nas to, że ja jestem wielka baba gabarytowo.Jak się wam góry znudzą to zapraszam na mazury- tak w ciemno,gwarantuję że będzie spoko.Pozdrawiam.Doti.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja się witam i kłaniam w pas. Pozwoliłam sobie wykasować, bo się dwa razy to samo opublikowało.... pewnie przez te moje machinacje dzisiejsze na blogu :)
      Widzę, że jedziemy niemal na tym samym wózku.
      Co do nosa to dekoracji... to luz.... mnie się wydaje, że mam, ale to nie znaczy, że innym też tak się wydaje hihih :)
      Mazury marzą mi się, a i owszem.... także a nuż :)

      Usuń
  10. Ke? śnieg? już? o rany...
    Fejsa masz?! Ja kce! dasz? dasz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spryciula! :)
      se muszę fanpejdża jeszcze stworzyć i podam do publicznej wiadomości :)

      Usuń
  11. ależ Ci zazdroszczę tego urządzania. U mnie wszystko "na potem"...bo teraz przy tej mojej szarańczy:P
    a fejsa już opanowałam, tzn fanpega. Tu jestem, ale na osobistym nadal kumam mało:P
    buziaki:*
    Gutki to fajne chłopaki:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę cię... gdybym miała taką cudną szarańczę to o urządzanie bym się nie martwiła, bo same dzieci za ozdobę robią :)
      To ja może odstawię osobistego i wezmę się za fanpejdża :)

      Usuń
  12. nie znam zbyt wiele kobiet domowych i w zasadzie jesteś moją największą wykładnią w tym temacie. w życiu by mi do głowy nie przyszło, że nie pracując zawodowo trzeba się nudzić
    ja ostatnio na fejsie się właśnie przejechałam. jeśli chcesz się ochronić przed pewnego rodzaju szpiegostwem, otwieraj go w innej przeglądarce (oczywiście, jak już się nauczysz obsługi :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucy, dziecko drogie, gdzie Cię wsysło? :)
      Już sobie doczytałam co tam napisałaś, i chyba mnie zniechęciłaś do dalszego działania w fejsbukowym światku :)

      Usuń
  13. Podobają mi się zmiany :) Poza tym zmiany zawsze są dobre :)
    Brakuje tylko zdjęć klatki i tych wszystkich ramek i tych zdjęć i.... no! Chyba o tym zapomniałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapomniałam.... obrazy jeszcze nie przyszły więc nie mam co fotografować :) Poza tym z czasem też u mnie krucho, ale to opiszę na blogu w najbliższym czasie :-/

      Usuń
  14. O Matko - czuję się jak flejtuch jak tak czytam o Twoich porządkach ;-) Bo ja ostatnio nic nie porządkuję , nic nie zmieniam...
    Blog - całkiem odmienny, ale bardzo przyjemny.
    Już się nie mogę doczekać, aż zamieścisz zdjęcia korytarza !

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...