19 kwi 2013

Ognisko i zabawa :)

A wczoraj odbyło się też ognisko :)




Kiełbaska i ziemniaki z popiołu.
Mmmmmm.
Szczególnie te ziemniaczki :)
Bo z kiełbasą to na ogół ciężko mi dogodzić.
Straszne tempo nabrało u nas otwarcie tego sezonu ogrodowego.
Straszne. Co dzień coś! Mam wrażenie, że mój mąż siedzi w pracy i knuje, kogo by tu dzisiaj sprowadzić. 
Na szczęście dzisiaj już piątek. 
A skoro tak, to znaczy, że jutro sobota, a to z kolei znaczy, że ten dzień należy do mnie!!!
Oj będzie się działo :)))
Jak z wrażenia nie zapomnę, to popśtrykam fotki i przedstawię :)

*

Z Gutkowego słownika:
1. Mamo, a dlaczego SZPITALOWCY noszą takie czapki na głowach?
2. Sprzed kilku tygodni, kiedy głowiłam się jak wyłączyć nowy komupter:
mamo, trzeba wcisnąć ALBERT CZTERY (alt+F4). Nie poprawiamy Go. Sami zaczęliśmy tak mówić.
Gutek siedzi z dziadziem przed kompem (dziadzia) i dziadzio uczy go, że jak się wyłącza komputer to trzeba wcisnąć ALT EF CZTERY, na co Gutek: dziadziu u Ciebie ALT EF CZTERY, a u nas ALBERT CZTERY - z pełną powagą ;)
Słyszano? 
U nas jest Albert 4 i proszę mi dziecka nie napominać, bo niewiele już u nas takich dziecięcych udziwnień ;)

*

Teraz tak. Monia nominowała mnie do zabawy i wyróżnienia Liebster Award.
Dziękuję i jednocześnie informuję, że to prawdopodobnie ostatnia taka zabawa na moim blogu. Było ich już tyle, że mam wrażenie, że w kółko piszę o tym samym... więc jeśli ktoś chce poczytać to niech sobie wejdzie w zakładkę na górze strony, ja mówię pass :)

No chyba, że znajdzie się coś wyjątkowego, to wtedy przemyślę :)
Proszę się nie gniewać, szanowni państwo. To nie tak, że ja nie doceniam, bo każde wyróżnienie jest miłe. Ale czuję chwilowy przesyt.  

No, a wracając do gry, to zasad chyba nikomu objaśniać nie muszę. Moich udziwnień także ;)

Pytania od Moni :
1.Gdybym mogła spędzić dzień swoich marzeń wyglądałby on tak...
Ja chyba mało marzę :) Bo tego typu pytania sprawiają mi wielką trudność. 
Niemniej jednak brakuje mi takiego odpoczynku w pełnym tego słowa znaczeniu. Czyli ciepło, spokój, ja, hamak i książka.... najlepiej gdzieś z dala od domu (chwilowo, bo ogólnie trza ogródka pilnować, tak? :)

2.Książka,która zawsze poprawia mi humor to...
Bardzo lubię ksiązki Chmielewskiej, szczególnie te z początku jej pisarstwa (mam wrażenie, że piszę to tutaj po raz 1745328754817982;) i owocowa seria Sowy :)

3.W moim dziecku kocham najbardziej ...
Trudne pytanie. Kocham go za wszystko. Za jego dobroć, wrażliwość, natręctwa i obrażanie w różnych dziwnych momentach;) Nie umiem wybrać jednej cechy. Nie wiem czy ktokolwiek jest w stanie wybrać coś "naj"

4.Ulubione miejsce w Polsce...
Tatry. Zdecydowanie. Pierwszy raz byłam w nich mają 2,5 roku. I tak już mi zostało. Kocham i cierpię jednocześnie jak widzę te rozliczne pielgrzymki w japonkach na szlaku i brak szacunku do nich

5.Rzecz,którą zawsze mam przy sobie to...
najczęściej mam przy sobie telefon, ale nie zawsze :)

6.Marzę,żeby kupić...




Stary kredens. Myślę, że cudnie by się prezentował w moim salonie :)

7.Jestem najlepsza w...
czarnych wizjach. Wystarczy, że mąż się z pracy spóźnia, ja od razu widzę syrenę erki :-/

8.Kosmetyk,bez którego nie mogę się obejść...
pasta do zębów, tusz, kredka i pomadka :)

9.Ulubiony kolor....
niebieski

10.Człowiek,na którego zawsze mogę liczyć....
M - to dziwne, ale mój mąż, choć nie sprząta po sobie skarpetek czym doprowadza mnie czasem do szału, to normalnie w życiu jest niezawodny

11.Coś co lubię w sobie najbardziej...

wszechstronność :)


Pytania ode mnie:

  1. Gdybyś była pisarką, to pisałabyś ??? (chodzi mi o gatunek;)
  2. Autor, który wybitnie Cię wkurza? (a jest na przykład bardzo popularny ;) (ja mam dwóch takich, na których samo nazwisko dostaję mdłości, a większość dziewczyn sika z podniety na ich cześć ;)
  3. Postać z książki, z którą najbardziej się identyfikujesz?
  4. Tytuł pierwszej książki, którą przeczytałaś samodzielnie?
  5. Książka, którą przeczytałaś więcej niż dwa razy? (no co? ja taką mam:)
  6. Tytuł książki, której chciałabyś zobaczyć ekranizację (bo jeszcze takiej nie ma;)
  7. Gdybyś była aktorką, jaką rolę żeńską chciałabyś zagrać? (konkretna postać)
  8. Gdybyś była aktorem, jaką rolę męską chciałabyś zagrać? (tak samo;)
  9. Który film zrobił na Tobie największe wizualne wrażenie? (kostiumy/scenografia/widoki;)
  10. Ulubiona muzyka filmowa?
  11. Największe rozczarowanie co do ekranizacji?
Dziewczyny, umówmy się... wszyscy zalatani, poza tym nie tylko ja mam po dziurki więc jeśli chcecie odpowiadajcie, jeśli nie to wiadomo (też odpowiadajcie;). Darujcie więc sobie jakieś podziękowania czy coś.... kawa na ławę odpowiedzi :) i po ptokach!

Nie będę ukrywać, że wybrałam dziewczyny, u których temat książek od czasu do czasu się pojawia na blogu. 
eNNka, Lucy, Lili, Bea, Ola, Figa, Mamma, pshoom, k, Noelka, Amishka, Gorzka czekolada, Magbillka, galopka, Olimpia i kto tam jeszcze poczuje zew ;)

Bardzo chciałabym też zobaczyć odpowiedzi Królowej Matki, ale widziałam tabliczkę "nie, dziękuję". Szkoda, bo dla mnie to znawczyni tematu (więc gdyby chociaż Królowa łaskawa była na tyle, że odpowie króciutko w komentarzu, to będę dźwięczna :)



Więc co? 
Miłego weekendu!!! :)

35 komentarzy:

  1. Marzę o takim miejscu do palenia ognisk u siebie. Pomimo, że mam dośc dużą działkę to mieszkam w mieście (na obrzeżach) i nie za bardzo mam gdzie to ognisko palić. Ale może jak pokombinuję;)
    Miłego weekendu i dobrej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg, ja też właściwie na przedmieściach, ale póki co nikt się nie wpienia... znaczy żaden sąsiad.... może dlatego, że oni też na ognisko przyjdą :)

      Usuń
  2. tez mam w planach takie miejsce na ognisko w ogrodku. Obowiazkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Albert, alebrt czy ablert?

    Bo się zgubiłam :P

    hihihi...

    Thx za zabawę :)

    Mam jedną zaległą z nominacji od DD, to chyba wezmę machnę dwie naraz - ale nie wiem kiedy :(
    Milion pomysłów na post mam codziennie tylko czasu brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albert :) Nowa klawiatura i mnóstwo literóek :-/
      Dzięki! :)

      Usuń
  4. Obiecuję uroczyscie, że jeśli kiedykolwiek będe miała własne takie podówrko i miejsce na takie ognisko to pierwsze ognisko bedzie dla moich ukochanych blogowych przyjaciółek i nie ma ze daleko, poprzywoże Was jak bedzie trzeba! A wierzę mocno że kiedys takie własne miejsce bedę miała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja bym chciała kliknąć: LUBIĘ TO! :-)

      Usuń
    2. ja nie "fbukowa" jestem, ale kliknięcie przyjmuje do wiadomosci;)

      Usuń
    3. ja też nie fejsbukowa, ale klikam w "lubię to"
      a póki co, ja mogę zrobić u siebie taki zlot czarownic :)

      Usuń
  5. To że lubisz książki Chmielewskiej to nie wiedziałam aczkolwiek jeśli chodzi o rzecz którą chciałabyś kupić jakoś na 1000000% wiedziałam ...że będzie to coś do domu:-D
    A z siódemki to się uśmiałam:-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha! aleś mnie z tym domem rozgryzła :)
      no coś ty... mnie tam ta 7 nie jest do śmiechu ;)

      Usuń
  6. No tak, o Chmielewskiej i o Tatrach już wspominałaś. Ale o kredensie i o swoim czarnowidztwie nie! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poważnie? mam jeszcze jakieś sekrety przed wami? woooow :)

      Usuń
  7. jezusicku jak Wam zazdroszczę tych ognisk! mieszkanie w bloku to jednak kicha! u nas też się przyjmują powiedzonka Lenona:) np piking zamiast pikniku albo malyjka zamiast Marika:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. malyjka jest super! piking tak z angielska bym powiedziała że brzmi :)

      Usuń
  8. Albert cztery - cudne!
    Moja córka bardzo długo mówiła "prze plecami" (zamiast "za plecami"), bo rodzinie zakazałam poprawiać ;)
    A pytania bardzo ładne, to sobie odpowiem jak mogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko, moja babcia całe życie mówiła że idzie "bez pola" czyli przez pola/polami :) sama czasem tak mówię ku pamięci :)
      bardzo proszę się częstować pytaniami, będzie mi bardzo faktycznie :)

      Usuń
  9. chyba w każdym domu funkcjonują takie powiedzonka dzieciów, bo fajne są ;)
    my tez takie mamy

    na pytania odpowiem
    ale nie wiem kiedy ;)
    ale spoko, to dopiero 3 zabawa która mi "wisi" w kolejce, dam radę ;)
    pytania wymyśliłaś fajne, więc się skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dasz radę laska.... są takie momenty, że blog można pisać wyłącznie w oparciu o zabawy ;)

      Usuń
  10. Ach, ogniska! U mojego przyjaciela Grzesia to zawsze były takie ogniska, że hej! Ziemniaczki z popiołu...Aż mi ślinka cieknie!
    Jagody nauczycielka z fr. ( właśnie jest u niej na ostatniej lekcji) cały czas Jagny imię wymawia: "Żagoda", no bo jak się zaczyna imię na "j"... I mimo że dość dobitnie wymawialiśmy przy niej Jagny imię, to pani z uporem maniaka "Żagoda", no i to przeniosło się do domu i często teraz tak samo wołamy na Żagodę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, Jagodzianko, miałam się kiedyś Ciebie pytać, czy nikt na Jagodę nie mówi Żagoda :) Mieszkałam kilka lat w Luksemburgu z rodzicami i moja mama w panieńskim nazwisku też ma "j". Raz z nią pojechałam do lekarza jako tłumacz i siedziałyśmy jak głupie, bo nie wiedziałyśmy, że to ją wyczytują :) zamiast dajmy na to majętna było coś w stylu mażetna ;)
      Dobrze, że pani pokwapiła się o przeczytanie (właściwie nieudolną próbę) imienia (też trude polskie;)

      Usuń
  11. Mało wspominałam o książkach i teraz mam- znaczy nie mam;), ale nic to.;)
    U mnie już drugi rok muruje się kominek. Kiedyś dopilnuję i sprawę doprowadzę do końca. Teraz u nas akcja płot w stylu rustykalnym się szykuje, czyli dechy. I szopa do malowania i weranda czeka na barierki i...zdecydowanie za długo wiosna kazała na siebie czekać. Amen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znaczy prosze bardzo, jeśli tylko masz ochotę chętnie dowiem się jakie Twoje odpowiedzi są :)))
      My czekamy na razie na barierki balkonowe (drewniane) i sztachety do płotku :)

      Usuń
  12. Rzeczywiście nie ominęłas mnie tym swoim spisie, to znaczy że juz troszeczkę mnie znasz i moje zainteresowania ;)
    Ale szpitalowcy mnie rozwalili!!!! :P

    P.S. wiadomość mailowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to teraz odpowiedzi poproszę :)

      Usuń
    2. To ja poproszę o odpowiedź ;)

      Usuń
  13. A ja, że czytam nie od początku, to z przyjemnością poszerzam wiedzę o Mysce :) i z przyjemnością poczytałam odpowiedzi...
    nawet zdarzyło mi się mieć w ręku "owocową serię Sowy" :) masz rację, że fajna seria!

    i tak sobie czytałam spokojnie tego posta, nawet tych jedenaście kolejnych pytań... aż tu nagle jakaś "eNNka" strzeliła mnie po oczach, no to je przetarłam, raz, drugi... eNNka nie zniknęła, więc zrobiłam zwrot ku górze i przeczytałam kolejny raz, co się z tą eNNką tym razem wiąże :))) no... i uśmiechnęło mi się, jak dotarło do mnie, że tych jedenaście oryginalnych pytań to nowe wyzwanie! A pewnie, że się podejmę :) i choć dziękować nie kazałaś, to jednak dziękuję :)))

    Tylko... uprzedzam, tym razem nie będzie to szybko (choć pytania już przeklejone we właściwe miejsce). Rzecz w tym, że to dość trudne i wymagające pytania, bo chyba nigdy się nad wieloma z nich nie zastanawiałam. No to jak się już zastanowię, to wtedy coś u siebie wrzucę!
    Serdecznie Cię, Mysko, pozdrawiam...

    dużo radości na czas zmagań i przyjemności ogródkowo-wiosennych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eNNko nie musi być szybko... to ma być zabawa a nie przymus :)
      również pozdrawiam bardzo słonecznie i ciepło :)

      Usuń
  14. Niby tu ostatnio komentowałam, ale teraz tego nie widzę? Fakt, że to było z anonimowego konta bo akurat na innym mailu byłam zalogowana, więc to może to :)

    W każdym bądź razie chciałam tylko napisać, że skoro ognisko było to faktycznie sezon ogrodowy jest naprawdę otwarty :)

    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty, ja czytałam od Ciebie komentarz, ale że on się nie opublikował to faktycznie, dopiero teraz widzę.
      Co złego to nie ja w każdym razie :)

      Usuń
  15. Aaaaaaaaaa ja już mam gotowego posta :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przebóg, ZNAWCA TEMATU!!! No też, skąd ci to do glowy przyszło?!

    Ale odpowiem, chętnie, bardzo ciekawe pytania (szykuj się na dłuuugi komentarz!).


    Gdybyś była pisarką, to pisałabyś ??? (chodzi mi o gatunek;)

    Powieści historyczne. Albo obyczajowe. A w ogole marze o napisaniu klasycznego harlequina, ale obawiam się, że wyszedłby mi za smieszny, bo przegięłabym z konwencją :).

    Autor, który wybitnie Cię wkurza? (a jest na przykład bardzo popularny ;) (ja mam dwóch takich, na których samo nazwisko dostaję mdłości, a większość dziewczyn sika z podniety na ich cześć ;)

    Katarzyna Michalak została moją number one ostatnio, niestety. A może stety zresztą. Książki okropne moim zdaniem, a autorka jest strasznie nieodporną na krytykę, przekonaną o swoim geniuszu osobą.

    Postać z książki, z którą najbardziej się identyfikujesz?

    Ania z Zielonego Wzgorza (chociaż nie do końca powaznie to piszę. Ja się chyba do głębi nie identyfikuję z nikim, podobienstwo do ani mi wytykalo sporo osób, więc tak mi zostało).

    Tytuł pierwszej książki, którą przeczytałaś samodzielnie?

    Nie pamiętam, ja czytałam maniakalnie od wczesnego dzieciństwa. Oczy popsułam sobie (doslownie) na "Małej małpce Fiki-Miki", którą czytalam przy świetle latarni ulicznej :D.

    Książka, którą przeczytałaś więcej niż dwa razy? (no co? ja taką mam:)

    Masy, masy książek to są, rekordzistkę ("O księciu Godfrydzie, rycerzu Gwiazdy Wigilijnej") przeczytałam pod rząd JEDENAŚCIE razy, dosłownie, kończyłam i zaczynalam, kończyla i znów zaczynałam... miałam dziesięć lat. Ale jak ją ponownie przeczytałam kilka lat temu to znow miałam ochotę zacząć ją natychmiast po skończeniu :).

    Tytuł książki, której chciałabyś zobaczyć ekranizację (bo jeszcze takiej nie ma;)

    "Hrabia Monte Christo", ale tylko jeśli to JA decydowałabym o obsadzie, nie było bowiem jeszcze takiej, ktora mnie zadowoliła :).

    Z rzeczy (chyba?) nie zekranizowanych - trylogie arturianska Bernarda Cornwella, ale to musialoby z rozmachem byc zrobione, i z wielkim wyczuciem.

    Gdybyś była aktorką, jaką rolę żeńską chciałabyś zagrać? (konkretna postać)

    A wiesz, że nie wiem? Na pewno jakąś, do której się nosi kostiumy (powiedziała osoba, która nienawidzi się przebierać i przymierzać ubrań, ale czego się nie robi dla spelnienia marzeń :)), na przyklad Annę Kareninę (chociaz jej nie znoszę, ale patrz wyżej :)).

    Gdybyś była aktorem, jaką rolę męską chciałabyś zagrać? (tak samo;)

    Wolanda :). Ale za wysokie progi ;D.

    Który film zrobił na Tobie największe wizualne wrażenie? (kostiumy/scenografia/widoki;)

    "Przyczajony tygrys, ukryty smok"

    Ulubiona muzyka filmowa?

    Ta komponowana przez Maurice Jarre'a i Michała Lorenca.

    Największe rozczarowanie co do ekranizacji?

    "Angielski pacjent". Czytałam książkę i nie umiałam sobie wyobrazić ekranizacji, więc nie powinnam się dziwić, ze nie wyszła, ale żeby mając do dyspozycji taką obsadę - od głownych ról po kompletnie poboczne - i taki budżet, i zrobic z tej powieści taki tani romans... no, to mnie jednak przerosło.

    I "Wiedźmin", o ranyboskie i bogowie facebooka, co to był za koszmar! Pod kazdym względem, nie dziwię sie, że sapkowski się wsciekł.

    Mam nadzieje, że odpowiedzi się podobały :).

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...