4 mar 2013

1/7 - Ulubiona pora dnia

Nadszedł marzec, a z nim kolejne wyzwanie Uli.
Hurraa! 
Muszę przyznać, że czekałam na pojawienie się nowych tematów jak dzieciak na nową - wymarzoną zabawkę.  Tak bardzo byłam ciekawa, co tym razem dla nas wymyśli! :)

Tematem na dzisiaj jest ulubiona pora dnia.


























Zdecydowanie bliżej mi do skowronka niż sowy.
Można nawet powiedzieć, że budzę się zazwyczaj wcześnie rano i świergolę na całego :)
Zresztą wszyscy wcześnie wstajemy i nawet po zarwaniu nocy nie śpimy dłużej jak do ósmej.

W weekendy dodatkowo lubię poranki za wspólne kokoszenie na łóżku, za czas na planowanie, czytanie, a przede wszystkim za kawę, którą dostaję pod nos :) 
(jak ktoś się wpatrzy, to zobaczy, że pomiędzy moimi stopami i stopami M coś prześwituje - to Gutek, który uznał robienie zdjęć za świetną zabawę w związku z czym je chował - żeby było śmieszniej. Po kilku próbach poddałam się ;)


Dodatkowo dzisiaj o poranku Murzyn (pies przybłęda) rozbawił mnie swoją radością na mój widok... muszę kiedyś pokazać mężowi jak się powinno witać swoją panią ;)
O murzynie też będzie w wyzwaniu. Za kilka dni! :)


A jaka jest ulubiona pora dnia pozostałych uczestniczek możecie zobaczyć tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...