31 sty 2013

O TYM, ŻE NIE WOLNO KRZYCZEĆ

Powiem Wam, że mam takie popieprzone sny, że samą siebie zadziwiam. 
Dzisiaj lajcik bo byłam w zarze i wyszłam z niej z kombinezonem narciarskim.... więc luz.
Ale wczoraj na przykład ścigała mnie mafia ukraińska, nie wiem za co i chowałam się w maszynie do lodów.
A przedwczoraj szłam sobie do domu (właściwie do starego bloku) i patrzę, a tu na przeciw idzie jakiś pochód. Same kobitki, transparenty z tęczą - chyba nic więcej nie muszę tłumaczyć. Uciekłam w boczną uliczkę bo mnie przeraził ten nadmiar kobiet :)
 *
A spałam dużo ostatnio, bo miałam taką migrenę przedwczoraj, że na oczy ledwo widziałam. 
Wczoraj zaś pół dnia odśnieżałam, tfu odladzałam hacjendę. I rączki mi się trzęśli z wysiłku i paluszki latali więc sami rozumiecie, że nie było jak pisać :)
 *
Mam dzisiaj imprezę urodzinową babci. Muszę więc zaraz lecieć i kończyć sałatkę (zwykłą jarzynową, bo wiadomo jak to z babciami, boją się wszelkich nowości ;) i trochę to stresujące... bo babcia, chociaż już starowinka, która prawie nie widzi, to kosteczkę w sałatce musi mieć co do milimetra pociętą i drobniutką rzecz jasna.... każdą nierówność wyczuje i wypomni człowiekowi ;)
 *
Jestem wczoraj w łazience i dokonuję wieczornej toalety, nagle Gutek zaczyna się do mnie dobijać i krzyczy przez drzwi:
G: mamo, mamo
Ja: no co?
G: pamiętasz jak mówiłaś, że nie wolno na nikogo krzyczeć? pamiętasz?
Ja: no pamiętam... a co???
G: rozbiłem fioletową szklankę! ale pamiętaj, nie krzy-czy-my- na-ni-ko-go! 
Spoko, po takim uprzedzeniu nawet nie miałam zamiaru ;)
*
Tyle, lecę.
Nie mam dzisiaj weny.

17 komentarzy:

  1. Kochana, możesz na narty w dym teraz, aż szkoda że się śnieg rozpuszcza - kombinezon masz super ;)
    A że w maszynie do lodów się zmieściłaś, to się nie dziwię, tylko śmieję troszkę, tak ociupinkę ;)

    Gutek, mały cwaniak. Jak zawsze wie jak się odnaleźć w sytuacji ;)
    Buzia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten Gutek to się potrafi wybronić:D no ale w końcu każdemu się zdarzy rozbić szklankę i nie ma co krzyczeć. Znaczy NIE WOLNO! :D
    Twoje sny są epickie:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Gutek jest swietny;)
    Sny to masz niezłe muszę przyznać;)
    A Babci dogodzić trzeba bo jak wypomnieć gotowa to głupio by było troszki;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj weź, nawet jak nie masz weny, to czymś polecisz.
    Jakbyś wsadziła do malaksera warzywa, toby się babcia nie czepiała...

    OdpowiedzUsuń
  5. he he he Gutek jak zwykle wymiata...
    moja wczoraj miała atak histerii i jak podniosłam głos to mi wypomniała, ze ona płacze bo ja krzyczę (chociaż krzyczałam PÓŹNIEJ), ale logika czterolatki jest pokrętna...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jednak dzieci potrafią wychować dorosłego i możemy się od nich bardzo duzo nauczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ha! dobre, szczegolnie ta kryjowka w maszynie do lodow :P
    a ty chyba w moich myslach czytasz, bo ja te mam w zanadrzu post ze wzmianka o snach, tylko cos sie zebrac nie moge :P

    OdpowiedzUsuń
  8. ufff to będzie naprawdę RÓWNA sałatka :)))
    A Gutek spacyfikował Cię bezbłędnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. te dzieciaczki, skąd one czerpią pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że moje dzieci nie wiedzą, że nie wolno krzyczeć na nikogo ;)
    Ale i tak jak mi się zdarzy krzyknąć to mój syn (lat prawie pięć) mówi do mnie z oburzeniem: "wystraszyłaś mnie!"

    OdpowiedzUsuń
  11. haha, babcie rządzą, wiem coś o tym:)
    a co do snów... dziś mama mi opowiadała swój sen i naprawdę popłakałam się ze śmiechu... moje są równie dziwaczne... więc nie jesteś sama:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo spryt młodego pokolenia przybiera niebezpieczne rozmiary:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że nie tylko moja babcia jest kosteczkową terrorystką :P

    Kiedyś robiłam sałatkę z gryrosem, wzięła kęs, pokrzywiła się, połknęła, pochwaliła ale zaraz dodała, że nie ma to jak kartoflanka ;)

    Martyna

    OdpowiedzUsuń
  14. Gutek zdecydowanie najlepszy! ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Haha, Gutek jak widać umie sobie w życiu poradzić! ;-)))

    Kochana, jakie Ty masz snyyyyyy!!!! Co Ty robisz przed snem, albo co oglądasz/czytasz, że się tak zapytam? ;-)

    Miłego weekendu Mysiu! :-***

    OdpowiedzUsuń
  16. mi się śni ostatnio cały czas, że jestem w ciąży.....matko!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe, co by na to powiedział Fromm?;)
    I bądź tu konsekwentna, mamo.;)))

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...