17 gru 2012

Masa solna i mnóstwo brokatu :)

W tym roku wyjątkowo zaszalałam z masą solną. Nie dość, że zrobiłam ozdoby do przedszkola, coby dzieciaki mogły je pomalować, to jeszcze zrobiłam trochę ozdób do domu i został mi zapas dla bratanków i siostrzenic, które w piątek przyjadą tworzyć.


Oszalałam również na punkcie brokatu, którym przez kilka dni świeciłam, bo nie byłam w stanie się domyć - był wszędzie. Nawet z Gutka i M co chwila zdmuchiwałam błyszczące drobinki :)

Ale do rzeczy
Mój przepis na masę solną:
1 kubek soli
2 kubki mąki
1 kubek ciepłej wody
Całość zagniatamy i do dzieła!

Suszyć ją najlepiej w piekarniku na najmniejszej mocy.... im wolniej tym ładniej wychodzi (mniej pęka). A że ja niecierpliwa, to zasuszyło mi się tak sobie :)


Tak naprawdę dużo lepiej prezentują się na żywo :)

Dla wielbicieli sówek mam krótki kursik jak zrobić swoją własną w kilka minut:

Pomysł na sowy: www.interiorspl.com

A tak prezentuje się już pomalowana i zabrokatowana  :)

W tym roku jako oknodyndacze* służą mi zwykłe bombki zebrane po kilka sztuk, przewiązane wstążką i doczepione do karnisza





I kilka fotek z domu:

zwróćcie uwagę na nowe "ubranko dla maszyny :) i wianek zrobiony..... ekhem.... z szalika :)

* oknodyndacze - ozdoby wieszane w oknach. Nazwę wymyślił Gutek :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...