6 gru 2012

Ho Ho Ho

A weźcie.
Wczoraj odebrałam Gutka z przedszkola jakiegoś takiego podejrzanego. 
Milczał w aucie. To zły znak, bo Gutek milczy tylko kiedy śpi, bądź jest chory.
Pojechaliśmy na dworzec, odebrać tatuńcia wariatuńcia, który wracał pociągiem, a Gutek nadal milczał. 
Tatuńcio wariatuńcio, krocząc zrobił nagle zwód, pokazując mi rozdarte jeansy tuż pod jednym z półdupków. Nie, że maleńka ta dziurka... tylko taka na całą szerokość nogawki (myska, chciałem założyć nogę na nogę i wtedy trzasnęły;). Gutek przemilczał i to.
Se pomyślałam O ho!
Po drodze do domu Gutek zasnął
To piknie.
W domu Gutek sam się lunął na łóżko i ledwo zipiał....mamo, chyba jestem chory 
- to niedobrze synku, bo jutro przychodzi do was mikołaj do przedszkola
- jutro będę już zdrowy
- aha, ok, zobaczymy, spróbuję wziąć na siebie tę chorobę.

I wzięłam. Ledwo się dzisiaj podniosłam z łóżka. Gutek za to jak skowronek. 
A już miałam się Wam chwalić, że po gruźlicy nie ma śladu.
No nic, sztachnęłam się tabletkami i czekam aż mi przejdzie. 
Taki miałam ambitny plan na dzisiaj.... a nic mi się nie chce.

Poza tym słońce pięknie świeci, czapy śniegu mi z dachu zjeżdżają . 

Źródło


A co u Was?

I dlaczego ja nic nie znalazłam pod poduszką?

25 komentarzy:

  1. Ja znalazłam!:D czteropak kinder bueno+ paczka ulubionych dumli:)
    Poza tym u mnie też śnieg:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słodki ten Mikołaj Ci się trafił :)

      Usuń
  2. Mysko zdrowia życzę a co u mnie lepiej nie pytać bo gryzę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem Katiuszko, że u Ciebie gorący okres, wiem! :) powodzenia!

      Usuń
  3. bo byłaś bardzo, bardzo niegrzeczną dziewczynką ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Bo byłaś niegrzeczna pewnie!! tak jak ja...też nic nie znalazłam :(
    sivi

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, nie martw się, nie jesteś sama, ja też nic nie znalazłam. Chyba wszystkie byłyśmy po prostu bardzo niegrzeczne! ;-)

    I też było u nas słońce (bo już zachodzi) i od razu lepiej na duszy człowiekowi było.

    Mam nadzieję, że Ciebie teraz nie rozłoży! Zdrówka! :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poleżałam troche i na razie jest dobrze :)
      my takie wszystkie niegrzeczne dziewczynki :)

      Usuń
  6. Św.Mikołaj ma jeszcze czas żeby się wykazać.Do północy jeszcze troche...
    W ciepłych krajach Mikołaj roznosi prezenty w Nowy Rok i zwą go AGIOS VASILLIS a jako że ja grzeczna cały rok byłam i nagroda się należała sama sprawiłam sobie prezent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wykazał się :)
      ale co tam... może pod choinkę coś przyniesie :)

      Usuń
  7. Ja pod poduszką znalazłam książkę :). Tę, którą czytałam sobie wieczorem ha ha ha ;-). Już pisałam tu i ówdzie, że u mnie nie ma Mikołajek. Nie znam, nie obchodzimy. Więc nawet nie mam co żałować pustki nowości pod poduszką.

    Nooo, Gutek ewidentnie Cię wrobił w chorobę. Ma łepek na karczku.

    Mój buty porwał niedawno na wyjeździe, Twój spodnie - ech Ci chłopi!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja pod poduszką znalazłam książkę :). Tę, którą czytałam sobie wieczorem ha ha ha ;-). Już pisałam tu i ówdzie, że u mnie nie ma Mikołajek. Nie znam, nie obchodzimy. Więc nawet nie mam co żałować pustki nowości pod poduszką.

    Nooo, Gutek ewidentnie Cię wrobił w chorobę. Ma łepek na karczku.

    Mój buty porwał niedawno na wyjeździe, Twój spodnie - ech Ci chłopi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, fajnie z tą książką :) Muszę sobie też pod poduszkę chować, a nie wrzucać pod łóżko :)

      Usuń
  9. coś w tym roku nie byłyśmy grzeczne, hę?;p
    Gutek wie co robi, po co ma chorować, jak można dziadostwo przekazać dalej:ppp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś nie bardzo :)
      na szczęście Martuś, Gutek ma mniej czasu na chorowanie niż ja :)

      Usuń
  10. zapraszam Cię do siebie na finał Galerii :) i szybko adres mi na maila !!!!!!:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...