6 lis 2012

O WSZYSTKIM I O NICZYM

Taaaa,
Więc dzisiaj rano w Kauflandzie byłam ja i 4 pary staruszków.
Pary urocze do granic możliwości.
Babka psioczy na dziadka. Dziadek gdera na babkę. Pełna harmonia :)
Choć i tak widać na kilometr, że żyć bez siebie nie mogą! I kiedy tylko jedno postanowi opuścić ten ziemski padół, drugie uschnie z tęsknoty zapewne.... zupełnie jak to było z moimi.

No, a w BBC Brytyjczyk, Hindus i Polak robili przed chwilą pierogi z kapustą i grzybami okraszone boczkiem...
Glut mi zwisa do ziemi.
Też chcę.
Kto mi zrobi pierogi?
Bea?!

Długi weekend minął nam jak z bicza. Gutek się trochę pochorował, w związku z tym wyjazd do teściów był doprawdy uroczy. Nie wyściubiłam nosa za drzwi, choć pogoda nawet nie była najgorsza.

Trochę jeszcze kaszle, ale do przedszkola chodzi, bo ani kataru, ani gorączki... sama nie wiem. Takie jakieś dziwne coś.
Poza tym mieli wczoraj ten dzień postaci z bajek. Bob Budowniczy wrócił zadowolony, tylko fotki nie dał sobie strzelić więc będę musiała go przebrać w któryś dzień jeszcze raz :)
Ale mieli bal! I wyszedł do mnie dyndając balonami z bananem od ucha do ucha!

Kupowaliście kiedyś buty dla dziecka na allegro?
Bo zaczynam rozważać takie działania.
Zrobiłam wczoraj rundkę po sklepach w tej mojej wsi, bo chciałam Gutkowi kupić kozaki i się załamałam.... albo szkaradne kandahary na pińcet metrów wysokie, albo jakieś takieś bezpłciowe.... ja nie wiem, dlaczego większość butów chłopięcych na zimę jest taka.....eeeeee.....smutna? szaro-buro-sraczkowato-granatowo-czarne.
błeeee.

PS
Śniło mi się, że obciełam włosy na tzw boba i przefarbowałam na ciemny blond. Podobało mi się.
PSS (Społem;)
witam nowych obserwatorów :)

21 komentarzy:

  1. Tęskno mi było do Twojego posta o wszystkim i o niczym. ;).

    Włosy zetnij i pofarbuj. Ja też się też przybieram do zmiany, choć nie wiem jakiej. Boba ze mnie już się nie zrobi a a'la ciemny blond mam obecnie na czambule. Może blond? A co mi tam! W moim wieku to już można wszystko ha ha ha.

    My kupiliśmy dla Olka buty w CCC w ostatniej chwili przed 1 Listopada. Było wielu ludzi i mało butów... Olu wybrał sobie sam jakieś takie chodaki bez sensu - no, ale sam wybrał więc szczęśliwy, choć mi się te kosiory nie podobają. Kozaki chłopięce - też szukałam. Nie ma - same grubocholewiaki - ni nogawkę na wierzch ni do środka. No, ale tę zimę przełazi. jak sprawdzisz an allegro - podepnę się, bo ja nie kupowałam butów na necie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę mi szkoda tych włosów Amishko, bo długie lata miałam krótkie i długo czekałam, żeby mi odrosły :) Chyba się jeszcze niemi nie nacieszyłam, żeby tak drastycznie obciąć.... może jednak trochę podetnę i ufarbuję, żeby lepiej się poczuć :]
      No właśnie niby te grubocholewiaki to też kozaki :-/ Na moje oko wyglądają nieco strasznie. Dwa razy zaliczyłam ccc i pewnie będzie i trzeci :)
      Trochę boję się allegro :)

      Usuń
  2. To może na te pierogi to ja? Ale ruskie koniecznie, bo innych mi się nie chce mieszać ;)
    Wyciszające zajęcie, w sam raz dla mnie teraz.

    Na kaszel chyba pogoda odpowiednia naszła, u nas to samo :(

    Buty kupuję dla Młodego na allegro, sportowe. No i dla siebie. Sprawdzam długość wkładki i szukam.
    Ale sportówki zawsze kupowałam, zimowe może być ciężko. A faktycznie jest jak mówisz, chłopięce w sklepach są beee
    Ciężko znaleźć coś ładnego, a ja pod kątem rzeczy dla dzieciaków jestem wymagająca, jeszcze bardziej ich ojciec... ciężko nam dogodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruskie mogą być jak najbardziej... nawet bardziej lubię niż te z kapuchą :)

      Z butami to właśnie te sportowe też bym się tak nie obawiała kupować, ale zimowe.... ekhem, ekhem... dochodzi jeszcze sprawa "mamo, nie podobają mi się", "mamo gryzie" "mamo takie dziwne" :-/

      Usuń
  3. Dooobra, zrooobię jak przestaniesz mnie per "Beti" tytułować... booszzz jak nie lubię ;))) Dla dziewczynek na szczęście wybór jest spory, więc nie narzekam. Na Allegro kupiliśmy ostatnio takie "do tańca" szmaciaki ale były... za szerokie - tego niestety nie przewidziałam że moja panienka ma stópkę jak... Kopciuszek??? Czekam na fotkę Boba :) Moja Jula też niewyraźna taka... Może to ta GUPIA pogoda?? Grr buziolce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie... to ciekawe z tymi butami dla dziewczynek, że jest ich tak dużo i tak wiele z nich jest faktycznie ładnych!

      Ja się właśnie nieco obawiam tego "za szerokie" w przypadku Gutka, bo to wielce prawdopodobne. Wolałabym jednak przymierzyć

      PS I sorry z tą Beti.... no musi być jakiś skrót, a to samo jakoś tak wyszło :)

      Usuń
    2. no ale skąd niby miałaś wiedzieć :) nie przejmuj się!!!

      kurczę te za szerokie buty mnie dobijają - na długość ok ale nosić się nie da, nie wiem tylko ona taka niewymiarowa czy jak?? Chudzina, fakt... echhh

      Usuń
  4. Zmian nigdy za wiele, a szczególnie w wyglądzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. echhh... no nie jestem pewna czy jej chcę :)

      Usuń
  5. To leć po buty do Bartka. Na pewno macie tam gdzieś sklepik. Ewentualnie Antylopa.
    Nie polecam butów Kornecki.

    Ja kupuję Młodszemu czesto buty na Allegro i kupowałam wczesniej, zazwyczaj pasowaly ale on ma mocną stopę (tęgą) a wiekszość butów jednak pasuje na takie właśnie stopy.
    A twój Gutek raczej będzie miał drobną, szczupłą stópkę więc szukaj takich modeli które w opisie mają, że są na drobna stope.
    Jak mierzyć stopę to na pewno wiesz.
    Możesz jeszcze zaopatrzyć się w zapasowe wkładki gdyby but jednak okazał się za luźny.
    Ja mam bardzo drobną szczupłą stopę i we wszystkich pełnych butach lata mi stopa więc wkładek mam zapas :) znam ten ból :)) hihi
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Figa, nie osłabiaj mnie z tym Bartkiem.
      Nie dam za buty 300zł... skoro tylko sezon pochodzi.
      A nawet gdybym chciała dać, to mi go zamknęli bo remontują galerię, więc problem z głowy :P
      Antylopy nie znam.
      Kornecki coś mi mówi, ale nie wiem co.
      Kupiłam świetne skórzane sandały Gutkowi na wakacjach.... polskie, bardzo dobrze wyprofilowane i bardzo je lubił, ale nie pamiętam firmy :)
      Takie przejściowe nosi zazwyczaj sportowe (adidasy/nike) i zazwyczaj bardzo je lubi, ale zazwyczaj udawało nam się je kupić na promocji.... te zimowe, które mi się podobają są za drogie.

      Gutek ma stopę po mnie, czyli chudą, długie palce, niskie podbicie - wieczny problem! :]

      Usuń
  6. Ja kupowalam buty dla moich cór przez internet i raz tylko rozmiarówka byla zanizona, ale dalo sie wymienic.
    Ja ostatnio robilam pierogi ;) i ruskie i z kapusta, mam pól zamrazarki.
    Nie obcinaj bron boze wlosów! pofarbowac ok, ale obcinac nie! nawet nie podcinaj, bedziesz zalowac. Ja zrobilam ta glupote bo mialam ochote na zmiane i podcielam i teraz mnie wkurzaja bo nie moge z nich zrobic tego co bym chciala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeniu, to chyba wpadnę na chwilę na te pierogi!
      No własnie.... z tymi włosami, to najgorszy jest moment takiego chujwico z nimi zrobić bo ni to długie ni krótkie :)
      Nie obetne ich na pewno.... ale końców pewnie tak, bo mi się rozdwajają i może jakaś grzywka? :)

      Usuń
  7. tak kupowałam kalosze i były ok i tenisówki i były do dupy!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja, ja ja! Ja zrobię dla Ciebie pierogi! Z ciastoliny ;) Chyba, że wpadniesz na odgrzewane, bo mam zapasz w zamrażalniku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odgrzewane mogą być, nawet odsmażane... ale z ciastoliny nie chcę :)

      Usuń
  9. Kupiłam dziś w Biedronce. Dwa rodzaje: mięsne i jagodowo-serowe, które chcesz? ;o)
    Dobrze byłoby Ci w bobie, tak jak i u boku Boba :o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jadam wszystkie pierogi, ale wolę te wytrawne... Gutek mój za to uwielbia z jagodami, więc wpadniemy oboje :)
      Ten bob... ech.... no trochę mnie kusi, przyznaję. Miotam się strasznie :)

      Usuń
  10. Bob jest kuszący... samą mnie czasem myśli nachodzą.. i o ciemnym blondzie też... ;-)
    Ale, może jeszcze nie ścianaj! Tak Ci ładnie! :-)

    Ja Ci pierogów nie zrobię, ale mogę za to z Tobą wybrać się do Krakowa do wiadomej osóbki, która na pewno zrobi je dla nas... i mogę pomóc Ci je zjeść! ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Wiedziałam, że kto jak kto, ale Ty to na pewno dotrzymasz mi towarzystwo w pochłanianiu pierogów :)
      Możecie się do mnie zwalić! No problem!
      Nastawić ziemniaki na ruskie?

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...