31 paź 2012

NIC ŚMIESZNEGO


Jakaś mię melancholia dopadła wczorajszego wieczoru i trzyma.
Gutek siedzi ze mną w domu, bo pokasływać zaczął, a tu święto na ramieniu.

O! Słońce wyszło! Ciutka optymiznmu!

To dobrze, bo umówiłam się z siostrą na porządki na cmentarzu i średnio by było, gdyby nas śnieg smagał ;) Sam wiatr wystarczy :)

Jutro obskoczymy moich dziadków, ciotków i wujków, a w Zaduszki jedziemy w świętokrzyskie, do rodziny M.
zamykam się więc na kilka dni :)
a wy? jedziecie gdzieś? zostajecie?
opowiedzcie no jakiś dowcip, czy coś....
 
źródło: Internet ;)

9 komentarzy:

  1. Jakoś mi mało do śmiechu, w Lidlu zaraz rozwieszą dekoracje świąteczne ;) Potem napada śniegu ZNOWU i... ale - zachowuję spokój. Mogę Ci ptysie opublikować na poprawienie humoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mogę powtórzyć po Beti, szarość za oknem wcale a wcale mnie nie nastraja :(
    Tylko ptysiów nie opublikuje, ale chętnie bym zjadła ;)

    Trzymaj się cieplutko w te jesienno-zimowe dni.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiejsze słoneczko jest naprawdę fajne. Ja od rana uganiam się z Krzysiaczkiem i już wysiadam. Humor mam taki hmm... Niestety kawałów to ja opowiadać nie umiem:(
    Aby do świąt i kolorowej choinki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. no ja też mam melancholię, ale nie będę się powtarzać. Nie wiem, co się stało ale jest tak... dziwnie. I nie chce przejść...
    My dziś jedziemy na wieś (jak uda nam się dostać miejsce w busiku, bo czuję, że będzie gorąco! a auta nadal niet..) a w sobotę rano mieliśmy się znaleźć na Śląsku, ale nie wiem, czy jednak tego nie przełożymy...

    To miłego kochana! Oby wesołość nam wróciła!

    Dowcip... hmm.... Mam! Może trochę wisielczy, ale co tam. ;-)

    Stewardessa dostała polecenia od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i delikatny poinformować pasażerow o tym, że samolot ma awarię i za kilka chwil się rozbije.
    Stewardesa wychodzi do pasażerow i pyta:
    - Czy wszyscy maja paszporty?
    Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
    - Taaaaak!!!
    - W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
    Pasażerowie podnoszą paszporty w górę i radośnie machają.
    - A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową, rolujemy....ciaśniutko, ciaśniutko ...
    Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko...
    - A teraz niech wszyscy wsadzą sobie je głęboko w dupę, żeby zwłoki dało się łatwo rozpoznać...


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze zadała pytanie: Kto skitrał pod czwartym fotelem trotyl?

      Usuń
  5. Choć tutaj Święta Zmarłych się nie obchodzi to nastrój mi się udzielił..Nic dziwnego,gdy myśli się o Tych co odeszli i nasuwają się myśli jak to będzie kiedy na nas przyjdzie czas.Sorry,ale nie rozśmiesze :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Bo to taki moment, żeby na trochę przystanąć.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie 1 listopad to wyjatkowe święto....:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...