12 lis 2012

O DEFICYCIE DWUDZIESTKI ÓSEMKI I DYLEMACIE

Strasznie się dzisiaj w nocy ojeździłam pociągami. Do Warszawy przez Olsztyn Wałbrzyski!!! :)
Się ma wyobraźnie, co? :)
W dodatku jechałam z niemal rozładowanym telefonem, nie wzięłam ładowarki i zapomniałam o pieniądzach. Miałam 40zł. Wsio. Ani karty ani gotówki więcej. Nawet na bilet powrotny mnie stać nie było :) 
A potem konduktor się mnie pytał czy chcę kawę. 
Znaczy to był M, ale zanim to do mnie dotarło, to trochę minęło :)

Ale do rzeczy. 
W sobotę pojechaliśmy do pobliskiego miasta, żeby zrobić odzieżowo-obuwnicze zakupy dla chłopaków. 
Z butami dla Gutka była istna masakra. 
Czegoś takiego jeszcze nie widziałam
Okazuje się, że w całej galerii handlowej.... w 835829452 sklepów oferujących obuwie dla dzieci, nie ma kompletnie wyboru w rozmiarach 28-30! Nic! Nul! Zero!
Sportowy?
Nie ma.
Inny sportowy?
Są, bardzo ładne, ecco, jedne jedyne w rozm.28, ale sznurowane. Odpadają, bo nie wiem czy Gutek sobie z nimi sam poradzi. Wszystkie buty do tej pory miał na rzepy.
Cała reszta do rozmiaru 25 i mniej lub od 31 w górę.
Bartek?
- No, akurat 28 ani 29 nic już nie mamy.... mamy tylko półbuciki. Może mu 27 pani przymierzy z tych granatowych?
- No niech pani pokaże
- aaaaa, mamo, gniecie mnieeee!
I tak w każdym, kolejnym sklepie.
Krew nas mało nie zalała.
Ostatnią sztukę ocieplanych bucików w rozm.28 bez przekonania  kupiliśmy w 5-10-15. Cenę pominę milczeniem, bo mało mnie jasny gwint nie trafił. Spokojnie za tę kwotę wyszukałabym sobie skórkowe kozaki, z tym, że zapewne mogłabym w nich chodzić 10 lat, a nie 5 miesięcy....
I doszłam do wniosku, że ostatni raz robię w ten sposób obuwnicze zakupy dla Gutka!
Następnym razem nie będę ciągać za sobą dziecka, które z każdym kolejnym sklepem zaczyna coraz bardziej gwiazdorzyć, tylko sama zrobię wstępny rekonesans, a buty kupię przez internet. 
Zobaczymy jak to działa.

Tymczasem mam dylemat.
Namiętnie rozważam:

http://allabouthaircuts.blogspot.com/2011/06/cartoon-haircutting-pic.html

Bardzo mnie kusi:
http://www.cougars-of-course.com/short-hairstyles-for-older-women.html

Ale nie wiem czy gdy usiądę na fotelu nie zrobię:

http://vi.sualize.us/haircut_baby_cute_funny_picture_j7T.html

 

 

40 komentarzy:

  1. Hmmm. W krótkich też Ci ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. też byliśmy po pantofelki do przedszkola. 26 też nie ma. Wszystkie dzieci mają teraz numer buta między 26 a 29?? AAAA!!!!!!!!
    A co do dylematu - tnij! przecież odrosną ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz musisz się przestawić na przeskok :) Bo zauważyłam, że sklepy, a właściwie producenci rozgraniczają i robią partie:
      - 20-25
      - 26-30
      - 31-36
      Każdy próg to większy kłopot i wyższa cena!
      WIem, że odrosną, ale zapewne nie tak szybko jak bym chciała :)

      Usuń
  3. Takie ścięcie to nie ścięcie Mysko a podcięcie ;-). No, ale ja jestem weteranką ścinania włosów non stop i to nawet na bardzo krótko, więc mogę się mądrzyć ;-). Odwagi i zadowolenia PO Ci życzę.

    Z butami dla Olka miałam podobnie - rozmiar 28-29 chodliwy i do zdobycia niemożliwy... I te ceny...

    Z tym Olsztynem zaś, to... no żebyś chociaż nie przez ten jakiś tam Wałbrzyski (jest taki???) tylko ten właściwy - nasz Warmiński jechała - to byś już nieco ciut bliżej mnie była ha ha ha ;). I bym Cię przenocowała ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eeee tam :)
      Dla mnie to ścięcie na całego :) Mam teraz włosy za łopatki, a chcę, żeby mi karczek wyszedł :)
      To dziwne, ale zawsze na zimę chcę mieć krótkie włosy, a latem bardzo długie :)

      Ceny są straszne!!!

      PS. Olsztyna Wałbrzyskiego oczywiście, że nie ma. Coś mi się pokićkało w tym śnie. Olsztyn i Wałbrzych to niemal po przekątnej naszego kraju względem siebie leżą :) To by było dopiero coś tak podróżować! :)

      Usuń
    2. Jechałam pociągiem Olsztyn-Wrocław kilka lat temu. Fajowa podróż, więc w zasadzie mogłabyś ;-).

      Usuń
  4. ależ cię nosi z tym ścinaniem, będziesz chciała podciąć a obetniesz na krótko ;)
    sivi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sivi... kurczę... chyba obetnę. Trochę mi wypadają włosy i strasznie z nimi dużo roboty jak są długie... a z krótkimi to było rach ciach i po sprawie :)

      Usuń
    2. No to zależy kto ma jakie włosy, jak miałam krótkie to miałam sto razy więcej roboty niż jak mam długie. Trzeba mieć łatwo układające się włosy, moje są koszmarne, teraz je zwiążę w kickę albo w koka, 2 min i gotowe, a przy krótkich musiałam odpowiednio suszyć, układać, pianki sranki i lakiery.
      sivi

      Usuń
  5. heh to tak jak z rozmiarem 80-86 dla niemowlaka, też malutko, też bywa że cięzko znaleźć ;) ale wytrwałym trzeba być! :)

    Ooo zmiany w wyglądzie. O właśnie, przemyśl to kochana to później odwrotu nie będzie :P ja muszę się "pochwalić", że wycieniowałam włosy i delikatnie podcięłam kilka dni temu i to był błąd ;) ale ogólnie jestem jak najbardziej ZA zmianami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to ja już nie pamiętam jak to z tym 80-86 jest :)
      Mówisz, że jesteś za zmianami? hmmmm :)

      Usuń
  6. ja ja też dzisiaj jeździlam pociągiem, albo raczej bieglam przez tory i nie mam pojęcia dokąd, ale na boso i po piaszczytej drodze pod górke do tych torów... nie wiedzialaś mnie tam gdzies przez okno?
    a z butami to tak zawsze jest..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze... Stokrotko... pewnie dziwnie to zabrzmi, ale coś z Tobą chyba też było. Na pewno nie biegłaś po torach ani niczym... ale mam wrażenie, że w pociągu byłaś.
      W ogóle było sporo dziewczyn, bo to na jakąś wycieczkę jechałyśmy. Trochę moich koleżanek ze szkoły i z blogu też na pewno :]

      Usuń
  7. Taka fryzura kusi i mnie, w grę wchodzi jeszcze bob, może przy następnej wizycie...., zobaczymy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bob! To jest to! Jeniu, ja chyba w tym tygodniu skorzystam...

      Usuń
  8. Mysa mnie też kusi taka fryzura ale mąż nie pozwala ściąć moich już całkiem długich włosów:-) ale kiedyś było mi w niej super no i jaka wygoda:-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa widzisz! Przynajmniej masz argument! :)
      Mój woli jak mam krótsze włosy :-/

      jjjej, jak ja kocham Audrey! :)

      Usuń
  9. Och jak mi się ta fryzurka podoba, straaaasznie. Strasznie bym taką chciała! Usiłuję coś podobnego zapuścić - bo mam za krótkie ale ... są cienkie i mi się przylizują. Więc próbuję sam szczyt czaszki mieć krótszy co by były kłaki lżejsze. Efekt taki sobie... ale nawet przypomina. Z tym, że na karku one mi się za cholerę nie chcą podwijać pod spód tylko się wywijają do góry. No i noszę takie z tyłu wywinięte fikuśnie a przód podwinięty w dół.
    Do tej fryzurki trzeba mieć gładkie, grube włosy a nie takie siano jak ja...:(

    Ta reklama jak facet wchodzi do kwiaciarni ze świnką na smyczy i kupuje kwiaty i jak płaci to mu ta świnka rośnie, kojarzysz? Tam jest taka młodziutka ekspedientka i ona ma IDEALNĄ fryzurkę - taką jaka mi się marzy.
    Tyle, że ja jestem dwie dekady od tej dziewczyny starsza ;P

    Też jak kupowałam Młodszemu buty to robiłam rekonesans i jechałam mierzyć z dzieckiem góra dwie pary butów (cholercia jak on tego nie lubił i nadal nie lubi) i kupowałam w sklepie - albo zamawiałam je na Allegro bo wychodziło taniej :P
    Wiesz, ja jednak wolałam kupować dobre buciki: Bartek, Antylopa, Ecco - bo one nie przemakały i stopa nie marzła, nie pociła się. Potem je odsprzedawałam za 1/2 - 2/3 ceny na Allegro i po kłopocie, zawsze jakaś część wydatku się zwróciła.
    Czyli de facto z butów które kosztowały (wtedy jednak to było mniej niż dziś) 169zł odzyskiwałam 70-100zł.
    Ecco kupowałam na Allegro - bez przymiarek bo zazwyczaj to były modele z poprzednich lat - ostatnie sztuki. NIGDY się nie zawiodłam.
    Antylopa robi twarde i ciężkie buty!
    Bartek robi lekkie i miękkie buty ale moje dziecko je potrafiło zniszczyć - a Ecco nie!

    Teraz kupuję już normalne męskie buty dla syna w rozmiarze 41, hehe. I tak po sezonie nadają się tylko do wyrzucenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam cienki włosy, ale gęste i bardzo długo nosiłam krótkie i właśnie "bobowate", ale też długo czekałam, żeby mi urosły i troszku mi żal teraz tak radykalnie się ich pozbywać! :)

      Reklamę kojarzę i wiem, że tam jest jakaś dziewczyna, ale nie kompletnie nie wiem jak wygląda! :) Muszę podpatrzeć :)

      Co do bucików, to ja też staram się Gutkowi kupować te dobre, tym bardziej, że ortopeda zalecił, ale uważam, że to chore, że za dobre buty trzeba dać tyle pieniędzy. I chce mi się kląć jak widzę te ceny. Sprzedać później nie mogę, bo po Gutku mamy jeszcze dwóch maluchów, które korzystają. Więc dla mnie to jest spory wydatek. Ceny iście europejskie u nas... szkoda, że zarobki takie nie są.
      M też musi właściwie każdego roku kupować nowe buty, bo tez strasznie niszczy... najczęściej nie wytrzymują wagi hihi :)
      Teraz kupił sobie TheNorthFace zobaczymy jak one będą się sprawować, bo wszelakie nike, adidasy i inne ryłki i wojasy idą w kosz po jednym sezonie

      Ja mam jedne buty (zimowe, trekkingowe alpinusa) 16 lat i nic się z nimi nie dzieje. Nic! Dałam wtedy za nie ponad 600zł ale warto było jak widać :)
      Chętnie zapłacę drugie tyle za buty dla M, pod warunkiem, że pochodzi w nich jedną dyszkę :)

      Usuń
    2. Mysiu, jak Wysokiego waga oscylowała między 80-87 kg to też zdeptał buty - pekała podeszwa, rozlatywała się cholewka, rozrywały dziurki. Nie uwierzysz ile teraz waży. (68 ale ciii - przy wzroście 180cm to taki długi przecinek teraz a nie człowiek).
      Natomiast jego buty wytrzymują przy tej wadze na pewno więcej. 4 lata temu kupił sportowe ecco i trzymaja się!
      Zimowe kupił 2 lata temu w Decathlonie takie za 4 stówy i nic sie nie dzieje.
      No ale miedzy naszymi mężczyznami to pewnie teraz ze 20 kg róznicy ...

      A ciebie kojarzę z "dłuższym bobem" :)

      Usuń
    3. I uważam, że ci znacznie ładniej niż z długimi - bo długie wyszczuplają buzię a ty drobniutką masz to po co ją jeszcze odchudzać :))

      Usuń
    4. Acha, postraszę cię z tymi butami dla dziecka. Problem z rozmiarówką wroci przy 37 numerze i będzie się wlókł do 40 ! Bardzo mały wybór, BARDZO ! Tylko Boti i Deichmann maja tzw. rozmiarówke młodzieżową na półkach. W innych spędzisz 3 godziny zanim sama znajdziesz gdzies upchniete dwa modele.
      Ile sie naszukałam i nakupowałam dziadostwa co się rozlatywało po 2 tygodniach to moje. Dwa razy z rzędu w Deichmannie składalam reklamacje na tę samą parę butów - pęklo metalowe oczko przez które sie przekłada pasek rzepa. A potem już nie mieli tego modelu buta, kazali mi wybrać coś innego - i tak but sie rozwalił po miesiącu, kasę mi zwrócili, bo mnie już chyba mieli dość.

      Usuń
    5. To zdaje się, że jeśli chcę, żeby M miał buty na dłużej, to muszę mu kazać schudnąć :)
      Pomiędzy naszymi chłopakami jest znacznie większa różnica niż 20kg. Mój mąż od studiów oscyluje w okolicach 100kg :) Jest taki eeeeee ubity. Nie tyje, tylko utrzymuje stałą wagę więc nie mam zapędów, żeby go odchudzać, więc chyba muszę przywyknąć do częstych zakupów obuwia! :)

      A włosy skrócę. Już postanowiłam. Jestem na etapie szukania fryzjera, bo ta moja stała... nie umie zrobić boba, kilka razy próbowała i ani raz jej się nie udało tak jakbym chciała :)

      Usuń
  10. Dylemat mówisz? Wyczytałaś w mojej głowie czy jak? :)
    Ja się pół godz temu umówiłam na jutro ;)
    Ehh Sis ;)

    Ale tak krótko to ja nie pojadę, chociaż fryz jest bardzo ładny. Ja mam takie dziwne włosy, że z jednej str podwijają się do srodka, a z drugiej na zew. Jakby mi ktoś w łepetyne strzelił i tak mi sie lekko przechyliły ;)

    Ale skracam, bo mnie już nosi. A to włosy tylko, odrosną. Tobie ślicznie było w takich krótkich. Tnij
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm :) wiesz co... ja chyba też w tym tygodniu gdzieś wyskoczę :) Tylko nie bardzo wiem gdzie się udać, bo ta moja fryzjerka nie umie mi tak ściąć jak bym chciała :)

      Usuń
    2. Oj, mnie już też fryzjer chodzi po głowie od dłuższego czasu... I nawet myślałam, żeby może w tym tygodniu.... ;-)

      Usuń
  11. rób boba !!! TY masz idealna urodę pod boba !!!ja teraz tylko tak czasmi mi się coś dowidzi a potem zaraz wracam do boba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam taką fryzurkę i bardzo sobie chwale,z tym,że szybko mi kudły rosną i często musze poprawiać.
    Buty jak dotąd kupuje tylko dla siebie,ale przygody mam podobne,bo nosze 36/37 a one są szybko rozchwytywane :/ więc wiem co za ból,bo konczy sie tym,ze kupuje takie jakie są a nie te które mi sie podobają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Simerko kochana, mnie też szybko włosy odrastają i to mnie najbardziej denerwowało w krótkich włosach, że często musiałam je poprawiać u fryzjera :)

      Z butami mam ten sam problem. Stopa 36/37. Do tego szczupła i bardzo niska na podbiciu - koszmar! :-/

      Usuń
  13. ja taki sam problem miałam z Tosiem, nr 28.Zakupiłam jedne w h&m, drugie przez internet.Teraz będę zamawiala, bo jak napisalaś, czlowiek przynajmniej sie łażeniem nie zmęczy...
    Wlosy fajne, będą Ci pasowały:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie :) Ja też już zmądrzałam i przerzucam sie na internet! :)

      Usuń
  14. I taki nasz babski dylemat z tymi włosami. Ja w tamtym tygodniu siadłam na fotelu i zamiast fryzjerce powiedzieć tnij, powiedziałam tak jak zawsze poproszę ;) Później mówię tak, na zimę szkoda takiej ciepłej czapeczki się pozbywać na wiosnę za to zaszaleję;)
    Ja po takim śnie cała mokra bym się obudziła ze stresu, że ani pieniędzy ani karty ani telefonu działającego przy sobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie u mnie to dziwne Katiuszko, ale zimą wolę mieć krótkie włosy, a latem dłuższe....nie wiem dlaczego! :)
      Też bym się zapewne zestresowała, ale musiałam się zrywać z łóżka, żeby odwieźć M na pociąg, więc nie miałam czasu rozważać :)

      PS Katiuszko, weźmiesz udział w zabawie i wyróżnieniu (kilka postów wcześniej) ? Bardzo bym chciała! :)

      Usuń
    2. Mysko bardzo chętnie wezmę udział w zabawie jak tylko się opędzę od spraw ważnych i ważniejszych do załatwienia;)

      Usuń
  15. Ja też uwielbiam boba i zawsze chciałam, ale jakoś odwagi brakowało. Ostatnio miałam takiego "odrośniętego" boba, ale to nie to samo...
    Obcinaj się! Zmiana w końcu zawsze dobrze robi! ;-D
    A Tobie w bobie będzie bardzo ładnie!
    :-D

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama miałam 'boba' świetna fryzurka, łatwa w ułożeniu i chyba wszystkim pasuje ;)
    Uwielbiam krótkie włosy ale zdecydowałam się zapuszczać, a 'bob' jest idealny bo jak się nie spodoba to max 3 miesiące i można nowe fryzurki wymyślać ^^

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...