12 paź 2012

LEŚNIE (monotematycznie)

Właśnie wróciliśmy z lasu


Zerwali mnie o 7.00 mimo, że mieliśmy dzisiaj sobie zrobić wszyscy wolne i pospać dłużej.
Trawa siwa.
Na termometrze -1,
a Gutek: mamusia, pij kawę, idziemy na grzyby.

Czapka, szalik, rajtki pod gacie i poszliśmy.
Najpierw lipnie było.


Ale potem

Uzbieraliśmy dwa koszyki.
Idę obierać.
M z Gutkiem pojechali mi kupić suszarkę :)

17 komentarzy:

  1. A Gutek dzisiaj wolne w przedszkolu?

    Jestem pod wrażeniem Kochana, żadna siła nie wyciągnęłaby mnie z łóżka o tej porze na grzyby...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tiaaa.... tatuś mu wolne zapewnił, bo skoro on ma urlop, to dziecka nie będzie odsyłał... szkoda tylko, że dziecko teraz ślepi w tv, bo tatuś pracuje w ogrodzie :-/ grrrr ;)

      Usuń
  2. jaki ładny;)
    TEz bym sie wybrała ale Stokrocia za mała a nosić ją po lesie juzchyba nie dam rady, ale jakby wózek zabrać...
    no to juz wiem co jutro zrobimy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nosić, to pewnie, że ciężko by było... a wózek to musisz chyba jakiś z resorami mieć, bo tu u nas przynajmniej to by dziewczynę strasznie wytrzepało :)
      ALe na grzyby super się wybrać! :)

      Usuń
  3. u mnie dziś sosik grzybowy do obiadu też :D

    OdpowiedzUsuń
  4. wow to najlepsza pora :) jestem pod wrażeniem że one tam jeszcze są :)))przy -1? Dobrze, że zebraliście bo by zmarzły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie! To był mój główny argument przeciw! jak widać na nic się zdał, jutro zapewne powtórka z rozrywki! :)

      Usuń
  5. Ja niestety jestem z tych, którzy grzybów nie widzą. Podejrzewam, że mogłam się o któregoś przewrócić, a jeszcze bym go nie widziała... ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, Szminko, ja tak też kiedyś miałam! Jak pierwszy raz poszłam z moim M na grzyby to mi musiał pod nos podstawiać, żebym coś dostrzegła :) Ale praktyka czyni mistrza :) tfu, tfu... za mistrza bynajmniej się nie uważam, M robi zawsze selekcję tego co uzbieram, cobyśmy byli cali i zdrowi :)

      Usuń
  6. Moja Mama dziś od rana wybrała się na grzyby, nawet wolne z pracy wzięła, ale tylko 5 sztuk uzbierała. U nas było za sucho, nie ma grzybków. Szkoda bo tak lubimy je zbierac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to niefajnie... u nas też susza, ale grzybów o dziwo sporo.

      Usuń
  7. Zapraszam serdecznie do zabawy na Babylandii.
    Do wygrania aż 5 zestawów "Gryzmołów" od Czuczu :)
    Jutro ostatni dzień :)
    Szczegóły tutaj:

    http://babylandiaa.blogspot.com/2012/09/konkurs-z-czuczu.html

    Lub na Candy w którym do wygrania ciekawa książka dla dzieci i kilka dodatków :)
    Jeśli macie ochotę wziać udział zaglądnijcie tutaj:

    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/08/urodzinowe-candy.html

    Z góry przepraszam za spam...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak jeszcze raz przeczytam o grzybach to mnie do grzyba jasnego taka ślinka poleci że wszystkich zaślinie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj... ja bym ci podesłała może, co? :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...