9 gru 2011

PIĄTEK WIECZÓR

Ja leżę na łóżku, Gutek śpi, a M udoskonala mój schowek pod schodami. 
Przed chwilą mówię do niego: pomyśl sobie, że musiałbyś zaraz skończyć, zamknąć wszystko i wrócić do bloku. 
M: weeeź - odparł w zadumie ;)
Nieee, ja też już sobie nie wyobrażam. Tydzień minął, a ja się czuję jak stary wyga.
Dzisiaj co prawda śniło mi się nad ranem, że nasza kotłownia była wielka jak stary magazyn (jak z amerykańskich filmów), a piec był tak rozpalony, że każdym otworem dymka puszczał i mówił do mnie. 
Tak, mówił.
Powiedział, że przesadziłam ;)
No ale dobra.

Mówiłam Wam, że Gutek z samochodów przerzucił się na marki agd, rtv?
Każdego gościa obecnie spowiada ze sprzętów, jakie posiada. Najważniejsze to odkurzacz, komputer i kuchenka ;)
Ponieważ mój mąż jest bardzo szczodry i lubi się dzielić, tak postanowił przekazać dalej swojego wirusa, najpierw na mnie, a wczoraj dopadło i Gutka.
Dzisiaj zatem pojechałam z dzieckiem do pediatry, a rozmowa między moim synem, a panią doktor wyglądała mniej więcej tak:
Pani Doktor: no to powiedz mi Gutku, co Ci jest?
G: oooo, ale pani ma komputel... hp.... fajny
PaniD: cieszę się, ze Ci się podoba, a boli cię coś?
G: nieee... a cio to jest ten panasonic?
PaniD: a skąd wiesz, że to panasonic? 
G: no panasonic... wiem.... a cio to, ciśnienioniomieź?
PaniD: taaak, to ciśnieniomierz - odpowiada skołowana pani doktor - skąd on to wie? - pyta już mnie
Ja nie wiem
Pani D bada Gutka i po osłuchaniu każe mu stanąć na wadze, ale nie ma na niej napisanej  marki więc problem
G: a cio to za waga?
Pani D: to jest waga.... hmmm, ale jaka?  wiem, lekarska!
G: niebieska i biała (niebiesko-biała) lekalska waga, aha - zakodował

Pani D myje ręce po badaniu, a ten zaczyna:
G: ooo to żeluś do mycia ląciek.
PaniD: tak, muszę myć rączki, żeby wszystkie robaczki zabić
G: tak, cieba wsistkie zalazki spłukać i one tam lecą do kanału. O, a tu jest celsanit.
A na wychodne:
G: doblanoc pani.... papa hp

Wiem na pewno, jakiej firmy mam pralkę i odkurzacz, reszta to dla mnie niewiadoma... w razie czego zawsze mogę spytać syna ;)

5 komentarzy:

  1. Z bash'a:

    Rozmowa w sklepie. Para wybiera laptopa:
    Dell? No nie wiem... To chyba nie jest jakaś znana firma...
    Nie, to jest naprawdę bardzo dobry sprzęt.
    Wie Pan, bo żona tylko na Elektroluxie pracuje...

    OdpowiedzUsuń
  2. Gutek jest przewspaniały... :))). Przepadam za nim w ciemno :). Cielsianit na końcu rozbawił mnie na amen ha ha ha. Cmoki dla was!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahaha! :-))) Gutek jest super!!! :-)
    Trzymajcie się cieplutko i zdrówka życzę! :-)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gutek jak zwykle rządzi, ale to stwierdziłam już dawno :) niesamowity jest...
    Chciałabym zobaczyć minę pani doktor, jak to nie przynosiły skutku jej próby porozmawiania na temat choroby, musiała być bezcenna :)

    noo, to papa, hp panasonici i wszystkie takie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ->OLO - a kogóż to widzą moje piękne oczy?! :))) Dowcip przedni.
    Żarty żartami u mnie pralka i odkurzacz to elektroluxy właśnie :) - reszty sprzętu się nie naumiałam jeszcze :) no... klaptok widzę, że hp - stary ale jary :)

    ->AMISHA - Tak, cersanit nawet mnie zaskoczył :) Pamiętam, że raz jak sikał w domu to się pytał, co tam jest napisane (na muszli) to mu powiedziałam... musiał zapamiętać wtedy, bo raczej interesują go sprzęty rtv i agd, a nie ceramika :)

    ->JULITA - a no zdrówko na szczęście coraz fajniej :) U mnie katar został.... najważniejsze, że Gutek ma się znacznie lepiej, bo wczoraj jeszcze był taki osowiały z oczkami zapuchniętymi,etc. :)

    ->LILIJKA - tak, Gutek bardzo rzeczowo odpowiadał na pytania :) Na koniec dostał dwa lizaki, naklejki, kolorowankę...na szczęście pani doktor sama jest gadułą, ma świetny stosunek do dzieci, a przede wszystkim jest dobra w tym co robi - szkoda tylko, że trza bulić za wizytę bo prywatnie :-/
    papa delle, whirlpooly i inne :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...