28 mar 2011

Z ONETU: ZIEW

Czy wy też chodzicie tacy zaspani ostatnio? No błagam. Bez kawy to się jednak nie obejdzie. Wczoraj rano miałam zabójcze ciśnienie 88/53. Sami rozumiecie więc.Chyba powinnam sobie serwować jakiś dżoging o poranku, albo co…
Apatyczna jestem przy tym. Dziwne.
Ni cholery nie chce mi się brać za porządki, a tu czas nagli.

Jutro do Pani Kasi jestem umówiona. Balejażyk delikatniusi (albo pasemeczka, powiem Wam po) i równie delikatniusie przycięcie. Bo zapuszczam znowu. A jak mnie skusi na fotelu to się upomnę o lincz na blogu, obiecuję. A co myślicie o grzywkach? może by se tak machnąć? Nie wiecie czy grzywki są teraz w modzie? Pewnie nie, bo to norma u mnie ostatnio.

Nawiedzaliśmy teściów przez weekend. Przynoszę wstyd mojemu mężowi, mówię Wam, jakoś nie mogę podzielić entuzjazmu fikuśnymi firaneczkami, którymi otacza się rodzina M. Jemu na szczęście to nie zawadza.

Dobra, to ja idę na kawkę. I do roboty!



No niech mnie ktoś kopnie, albo co.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...