2 mar 2011

Z ONETU: PIIII, PIIIIII, PIIIIIIII

Musiałam wypipczeć tytuł, co mi na myśl przyszedł.

Więc generalnie nadal mamy impas.
Coś we mnie nastąpiło takiego
In minus, oczywiście
Chciałabym wrócić do siebie
Sprzed kilku miesięcy
Ktoś zna sposób?
*
Chciałabym też być łyżeczką z reklamy dżemu Łowicz.
Ta to ma życie. Jeździ po świecie. Zwiedza. Ciągle coś.
*
Ponoć w Europie popularną formą odchudzania stał się tasiemiec.
Połyka się takiego i waga sama maleje.
Jakiego pasożyta muszę zażyć, żeby przytyć?
*
Mam oko, wiecie?
Takie oko, które wyłapuje najdroższe rzeczy.
Przeglądam gazetę, wybieram sukienkę. O ta! Cena jest oczywiście czterocyfrowa
Torebki, to samo
I buty
Okazuje się, że jak planuję wnętrze (obecnie podłogi) to jest podobnie
-myska, opanuj się, nie stać nas
Co on myśli, że ja nie wiem?
Potrzebuję sponsora. Na cito
W zamian dobra kuchnia
Przecież nie seks. Staroświecka jestem.

PI.ES 1
Seksu też potrzebuję.
To widać, słychać i czuć.
Pan doktór zabronił.
Robię się nerwowa.
PI.ES 2
I fryzjera potrzebuję
PI.ES 3
I jakiegoś szopingu. Może być i po sekendhendach. łotewer.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...