17 mar 2011

Z ONETU: O PRZEJAŻDŻKACH

Przejechałam sobie wczoraj 100km, żeby usłyszeć od jakiejś dziuni:
- pani doktor dzisiaj nie przyjmuje.
- jak to nie przyjmuje? Przecież byłam umówiona.
-dzwoniliśmy. Powiedziano nam, że to pomyłka
-jaka pomyłka?
- XXX XXX sześćset dwa?
- XXX XXX sześć dwa dwa!!!
Gdybyście widzieli to co ja ujrzałam oczyma wyobraźni… z paki bym nie wyszła normalnie.
 *
Śniło mi się, że brałam udział w rajdzie kolarskim.
Tak, ja też jestem zaskoczona tym faktem.
Bo jak mi ukradli rower w podstawówce (w szóstej klasie, albo siódmej) to już potem jeździłam tylko okazjonalnie. Na tyle okazjonalnie, że mnie za przeproszeniem siodełko odgniatało.
*
Żarcik z bash’a:
<Adam50000> Czyw czasie sexu robicie jakieś udziwnienia czy może kochacie się konwencjonalnie? Jeśli jakies udziwnienia to jakie?
<Deepdelver> recytacja "Iliady" się kwalifikuje?
<Adam50000> Podczas sexu recytujesz? Szacun
<Deepdelver> Ja nie, ona. Ja w tym czasie gram na okarynie i okładam się porem po pośladkach.
*
Żarcik ode mnie:
Jutro jest Międzynarodowy Dzień Słońca

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...