I jak?
Mam myśl na nowy post…
tylko muszę obiad zrobić
i
w szafie posprzątać, bo wywaliłam przedwczoraj wszystkie swoje ciuchy
na łóżko i zamknęłam za sobą pokój…. nie chcą się same posegregować i
pochować więc chyba się ugnę
i z dzieckiem na spacer wyjdę
i do biedronki bo obiecałam
i wykąpię go potem
i siebie
i poczekam aż dziecko zaśnie
i napiję się wina
i zbałamucę męża
….chyba jutro napiszę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz