1 cze 2010

Z ONETU: SKORO JUŻ O TYM MOWA....

…to wczoraj był Światowy Dzień Bez Papierosa – bardzo fanie, bo mi papierosy śmierdzą i mogłam spokojnie uczcić ten dzień nie kopcąc.

Widzieliście to? Gratuluję rodzicom! Niedługo moje dziecko kończy półtora roku. Idąc za przykładem indonezyjskiego kolegi powinnam mu zaserwować papieroska z tej okazji. Spoko, bo ja się nawet zaciągnąć nie potrafię.

No a dzisiaj w ramach Dnia Dziecka postanowiłam sobie pójść na pogrzeb (ciociobabci) – bardzo średnia „rozrywka”, do tego jeszcze zimna i mokra.

Za to jutro mili państwo, a konkretnie panowie (choć panie - dlaczego nie?), obchodzimy w Polsce Dzień Bez Krawata. Luzik, jakby szef się przypierdziusiał to zwalacie na Mysę (Mysa zwali na wikipedię ;)

Ja nie chcę nic mówić, ale stan rzek tutaj na południu jest znowu wysoki, a z nieba leje się ciurkiem, a właściwie konkretnym ciurem. Biorąc pod lupę temperaturę i wiatr byłabym skłonna pory roku pomylić (dobrze, że są ślimaki co mi lubczyk wtranżalają).  Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam jaka będzie ta wiosna bo bym sobie ryż posadziła na działce, a nie cudowała.

No dobra…. najważniejsze…..
Każdemu kto ma w sobie choć trochę dziecka – Najlepszego!!!
Idę wypić Wasze i nasze zdrowie! (persian earl grey  Liptona – fajowa)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...