23 kwi 2010

Z ONETU: PUCU! PUCU! CHLASTU! CHLASTU! NIE MAM RĄCZEK JEDENASTU!

Ano kurcze nie mam.
Czy ja jestem pedantką? No nie wiem… z reszta trudno być pedantką przy małym dziecku… lekki nieład jest jakby integralną częścią mieszkania, w którym są dzieci. No staram się jednak jak mogę…. bo bałagan mnie denerwuje.
Ostatecznie wiele zniosę, ale jak wstaje rano, wchodzę do kuchni i widzę przed sobą burdel to z nerwów chcę wyjść z siebie i stanąć obok. Nienawidzę! Nie zjem śniadania w brudnej kuchni, gdzie w zlewie jest stos naczyń, stół, blaty, podłoga i kuchenka – wszystko ubabrane… No żesz, szlag mnie na ten widok trafia. Ja wiem kochanie, że wróciłeś wczoraj z budowy zmęczony, ale ja też nie siedzę i nie pachnę przez cały dzień.

Z innej beczki.
Drodzy moi uważajcie o co prosicie, bo jeszcze będzie Wam to dane ;) Chciałam zaszaleć z włosami? No chciałam, ale nie mogę się zdecydować czy aż tak ;) Poszłam do fryzjera, włosy ufarbowałam i ścięłam. Prosiłam o ciemny blond? To mam ciemny blond… bardzo ciemny. Bardzo, baaaardzo ciemny blond! Właściwie to chyba nawet jestem szatynką ;) No i nie wiem. Niby ok, choć rano jak się zobaczyłam w lustrze to się przestraszyłam, bo zapomniałam sobie o zmianie koloru. No ale jak tak patrzę, to myślę sobie, że może i nie jest tak źle ;) Pewnie to kwestia przyzwyczajenia…

Czy ktoś wie, dlaczego dla mojej mikrofalówki nastawionej na tę samą moc minuta, a minuta to nie to samo?

Dobra! Musze wstawić rybę do piekarnika, zrobić jakiś sos i zacząć się pakować. Jedziemy na weekend więc milion rzeczy musimy wziąć, bo pogoda nie może się zdecydować czy się cofnąć czy iść do przodu. 2 dni – a 387 toreb, bo wszystko potrzebne… stanowczo powinniśmy się zaopatrzyć w tira z naczepą.

Wcale nie mam PMSa…. wcaaale, mówię Wam!  diabeł 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...