6 sty 2010

Z ONETU: ZMARSZCZONA

Jakiś czas temu roześmiana patrzę w lustro i co widzę? Własną babcię!
Rany jakie ja mam zmarszczki. Kurze łapki dokładniej rzecz biorąc.
Kupiłam więc krem pod oczy przeciwzmarszczkowy i tak go wklepuję co dzień i NIC, NULL, ZERO!!!!
Trudno….zdaje się, że muszę przestać się uśmiechać!

PS1. Zbieram na botoks!
PS2. A wiecie, że oglądałam „Rozmowy w toku” i tam była pani w moim wieku, a ja myślałam, że jest dobrze po czterdziestce? M. też tak myślał i powiedział do mnie: Moja Ty lasko!
PS3. A La Toya Jackson kupuje u Ewy Minge……pasują do siebie te panie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...