Bardzo przepraszam, znowu mnie wsysło,
ale tym razem mam dobrą wymówkę.
Musiałam odebrać świeżutkie nóżki w miejscowym szpitalu.
I tak mi się zeszło trochę.
Owe nóżki powinny siedzieć jeszcze do pojutrza w brzuchu, ale cóż my malutcy mamy do gadania...
1,5 tygodnia skurczy, potem masakryczna cesarka, potem walka o pokarm, potem walka z pokarmem, zastojami, teraz ogólna walka z nóżkami, żeby chciały doić matkę, nie plastik.
O i tak.
To taka największa zmiana w naszym obecnym życiu.
Ja ta sama, tylko jakby bardziej pomarszczona... przy oczach szczególnie.
Mąż ten sam, tylko jakby bardziej posiwiały.
Gutek ten sam, tylko jeszcze większy i mądrzejszy.
A co mi tam, pochwalę się i jego przy okazji. Trzeci rok z rzędu najlepszy uczeń w klasie i duma pani. I nasza oczywiście.
Do czwartej klasy teraz pójdzie, czaicie?
Nóżki jeno są nowe.
Po ciężkich i długich, kiedy już się poddaliśmy, kiedy zaczęłam spełniać się w nowej pracy, kiedy odpuściłam nagle plum i zaskoczyło...
Jeżu ile blogów poznikało, pozamykało się...
Za długą przerwę miałam by to ogarnąć.
DobraTeraz Wy?
Raz dwa trzy kolejno odlicz i kilka słów o sobie bardzo proszę.

Gratulacje Mysko! Witam w gronie swiezych mam po raz drugi. Jeszcze chwila i wpadniecie w swoj rytm tak jak my. A Nozki sa chlopca czy dziewczynki?
OdpowiedzUsuńBRAWO GUTEK!!
A dziękuję, dziękuję :)
OdpowiedzUsuńNóżki są płci żeńskiej :)
No to masz taki sam zestaw jak my :)
UsuńTo piąteczka :)
UsuńGratulacje Mysko! Czyli mała Mysinka Wam się urodziła! Pięknie;)
OdpowiedzUsuńjak znajdę tu gdzieś Twój adres mailowy to wyśle ci namiar na mojego bloga, bo ja ta sama ale adres i nick inny;)
Matko... musze się przestawić, bo ja nadal myślę o Tobie jako o ..... Dzięki, za wstęp na bloga, fajnie znowu Cię poczytać :) dzieci Ci urosły :)
UsuńNo cudna wiadomość. Gratuluję! Ja też zamknięta ale dla ciebie drzwi otwarte. Napisz czy chcesz,a ja wyślę Ci zaproszenie! Pozdrawiam Lux
OdpowiedzUsuńLux, oczywista oczywistość, że chce dostęp do Ciebie :)
UsuńW "duchu" tak myslalam ;) Przyslij mi zapytanie na adres lux.usowa@wp.pl a ja dodam cie do mych czytaczy. Miedzy karmieniami bedziesz miala duuuuzo lektury :) Pozdrawiam serdecznie!!
Usuń@ wysłałam.... postaram się co nieco nadrobić. Między karmieniami to ja w te pędy gotuję, piorę, sprzątam i organizuję czas Gutkowi, który ma najnudniejsze wakacje ever ;)
UsuńWitam! Zagladalam tu kiedys po cichutku, ale teraz sie ujawniam i GRATULUJE!!! :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńO jak ja lubię takich tajniaków... sama często za takiego robie :)
UsuńDzięki i pozdrawiam również
Gratulacje! Będziemy mogły z Małą Myską robić razem imprezy urodzinowe ;)
OdpowiedzUsuńPoważnie??? Ale jaja :) żem wycelowala :)
UsuńGratulacje!!! Cudowne, śliczne stópeczki <3
OdpowiedzUsuńStópeczki faktycznie cudowne, zajadamy je póki nie śmierdolą :)
OdpowiedzUsuńDzięki Noelko
O żesz, Mysko, ale news! Gratulacje, niezłe te nóżki! :-))
OdpowiedzUsuńNóżki wymiatają ;)
UsuńO ja pierdzielę!!!To Ty żyjesz!!!:):):):):):):):):) Czad!
OdpowiedzUsuńnieźle, nie? :))))))
UsuńGenialnie! I tyle w temacie :-) :-) :-)
OdpowiedzUsuń