1 wrz 2014

2 tygodnie później

Miałam o czym innym....
ale właśnie wstąpiłam do sąsiadów umówić się z nimi na odbiór mebli, bo oddaliśmy im do czyszczenia i zaprosili mnie na kawkę do domu, bo tak w sumie to nigdy ze sobą nie gadamy, tylko machamy, kiedy koło nich przejeżdżam, no i dzisiaj wstąpiłam, żeby zobaczyć efekty czyszczenia...... i o matko - niech mnie natychmiast adoptują! mają tak pięknie....ale to tak pięknie po mojemu....po innemu niż wszędzie, że najchętniej bym od nich nie wychodziła. Wróciłam przed chwilą do siebie, przeleciałam cały dom i mam ochotę zerwać podłogi, ściany przemalować, meble spalić, a karnisze oddać na złom. ło!
Tylko nie wiem za co najpierw się wziąć ;)

No.
A poza tym huurrrraaaaaa - przedszkole się zaczęło! Już ostatnie dni odliczałam! Tym bardziej, że nie tylko Gutka miałam pod opieką, ale i moje siostrzenice. I nic wiekopomnego nie zrobiłam przez ten czas, bo non stop właściwie w kuchni stałam..... nie wiem, czy te nasze dzieci tasiemce mają czy co, żrą jak smoki!
No, ale dzisiaj wraca wszystko do swojego normalnego trybu i z radości się nie posiadam. Chyba ścianę pomaluję w kuchni z tej okazji. 




Poza tym co? Używa któraś z Was kosmetyków Maryśki Kay? 
Bo ja w czwartek byłam na pokazie u sąsiadki (innej niż ta od ładnego domu) i laska prowadząca nasmarowała mnie różnymi mazidłami, tfu, najpierw umyła mi facjatę różnymi mazidłami, a potem nasmarowała.... no i po demakijażu oczu poczułam lekkie pieczenie. Nic nie mówiłam, bo w sumie inne laski się podniecały, że tu osobno twarz i osobno oczy i w ogóle ą ę.... ceny oczywiście kosmiczne, więc wstydziłam się powiedzieć, że cos mi nie gra..... ale kilka godzin później szczerze pożałowałam. 
Jak tylko wróciłam do domu, to zmyłam wszystko z siebie, bo czułam, że mi twarz eksploduje po takiej ilości wszystkich nałożonych kremów i serów......pół nocy łzy mi się lały, a w piątek ledwo oczy otworzyłam.... no tak na 2 mm, choć gały mam raczej wielkie. No i nie wiem.... szkoda mi tyle bulić na coś, co mnie cudownie uczuliło.

Lila u mnie była, wiecie? Miałyśmy w ogóle gdzieś sobie pojechać, ale że lało jak z cebra, to siedziałyśmy i trajkotałyśmy. My sobie, dzieci sobie ;) U niej OK.

Jeżuniu, skupić się na niczym nie mogę przez tę wizytę u sąsiadów. Rozbili mnie na kawałeczki. 
Mój cały plik excelowski "TO DO 2014" w łeb wziął. Senkju. Może niech sobie te meble, co je właśnie wyczyścili zatrzymają, co? my jakoś przebidujemy na podłodze przez.... ekhem.... nie wiem....rok? ;) Po japońsku będę gości przyjmować, a co?!

Wiem! lecę mierzyć hall i ganek. Natchło mnie. 

9 komentarzy:

  1. Myska dzieje się u Ciebie :D
    ja też mam tak ostatnio,że jak widzę ładne wnętrza to od razu pędzę do siebie coś zmieniać ;)
    a widziałaś nowy katalog Ikei? :)
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, że widziałam. Przewertowałam go już kilkadziesiąt razy chyba :)
      Dla mnie ten ich dom to był drugi, który zrobił na mnie aż takie wrażenie :)
      Teraz siedzę i rozkminiam pinterest :)

      Usuń
  2. Nie znam tych kosmetyków :( tzn, ze słyszenia tylko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mała strata, wielka cena.... choć nie powiem, jak żem sobie posmarowała dłonie 3 mazidłami to miałam gładsze niż kiedykolwiek.... oczy jednakowoż wzięły górę ;)

      Usuń
  3. Z dziećmi to nigdy nie jest normalnie, albo maja tasiemca, albo są totalne niejadki. Takie jest przynajmniej moje doświadczenie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no.... dokładnie! moje i mojej siostry - tasiemiec..... mojego brata - niejadki ;)
      z dwojga złego wolę jadki.... tylko czas i pieniądz cierpi :)

      Usuń
  4. mysa to ja moglam cie zatrudnic do urzadzania naszej chalupy, bo my podobny gust mamy, w sumie dopiero teraz przyjdzie czas na wszystkie pierdolki i dodatki co to dusze domowi nadaja - wczesniej wazniejsze rzeczy to do byly :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o jaaaaa.......u kogoś to bym dopiero poszalała :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. No to rób to swoje mieszkanko i pokazuj nam dużo dużo dużo zdjęć :D :D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...