10 lis 2010

Z ONETU: NIECH TO GĘŚ KOPNIE

Psiątam!
Okno se w kuchni i dużym nawet machnęłam. Ale bez przesady, tak?
Wizytacja teściów przez dwa dni, to dlatego.
Trzeba mi gęś - jutro będzie jak znalazł.
I przepis od razu poproszę.
Nigdy nie jadłam i nie wiem czy lubię.
Nigdy nie robiłam i nie wiem czy umiem.
Gdzie ja takiego ptaka złowię w tej dziurze?
.....a niech to.....
….zawsze zostaje popisowy numer - nadziany schab (śliwką)

G: mamusia!– bezbłędnie.
Ja: słucham?
G: ko-fam-cie!
Normalnie banan  hehe 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...