19 maj 2010

Z ONETU: BEZ SENSU

Zimno mi i boli mnie głowa! Telepie mną jak osiką na wietrze, albo i lepiej. W ramach rozgrzania serwuję sobie barszcz z uszkami właśnie. Z kranu leci mi żółta woda. W zasadzie w mojej sytuacji to chyba grzech narzekać, bo 3km dalej ludzie mają ZNACZNIE gorzej. Wczoraj pojechaliśmy zobaczyć na własne oczy wodę – od razu przepraszam za kolokwializm - mają ludzie przejebane. Bardzo im wszystkim współczuję, zwłaszcza, że niektórzy z nich dopiero co uporali się ze skutkami zeszłorocznej powodzi.  ani mru 

Robiłam wczoraj porządek ze zdjęciami i stwierdziłam, że lepiej wychodzę na nich jak mam dłuższe włosy więc znowu zapuszczam!

Czy ktoś z Was oglądał wczoraj film „Gol”? Utknęłam w momencie jak ten cały śliczny Santiago po pierwszej próbie w Newcastle dostał jeszcze miesiąc szansy. Niestety Morfeusz okazał się silniejszy i porwał mnie w swe objęcia bez mojej zgody. Jak to się skończyło i czy główny bohater zakochał się w córce tego Anglika? Ktoś widział?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...