17 wrz 2012

O TYM, ŻE SIĘ NIE DAJĘ

Nie daję się, mówię Wam.
Wczoraj już myślałam, że będzie po mnie.
Cały dzień przeleżałam.
Zażyłam dwie polopiryny i dzisiaj już lepiej.
Ale i tak proszę tulić, ok?

Gutek wciąż nie chce chodzić do przedszkola. Boi się, że go tam zostawimy już na zawsze. Wieczorami odgrywa sceny żalu i tęsknoty za swą rodzicielką, mimo, że ma ją metr, a czasem 2cm od siebie. I zapewniam, że kocham, że wybiorę po deserku, że kocham i że kocham i że wybiorę i że kocham i że.....mówicie, że się powtarzam?
eeee..... miliard milionów to powtarzanie?
eeeee

No ale co?
Jestem w trójce grupowej rodziców w przedszkolu.
Czy ktoś wie z czym to się je?
Bo ja nie bardzo.
Ostatnim razem gdy o czymś takim słyszałam (komitecie rodzicielskim - tak to się wtedy zwało) to zdaje się było w czwartej klasie liceum i wiedziałam, że muszę wpłacić pieniądze na tenże, ale po co, to już nie wiedziałam.To się może teraz dowiem ;)

Idzie jesień, wiecie?
Zimne wieczory, zimne poranki.
Babie lato majda mi się po włosach. 
Chodzę na chabazie. Zbieram i suszę. Ostatnio byłam na tataraku :)
Fotostory zatem:







tego nie widać, ale mało się nie utopiłam ;)



 Tyle na dzisiaj. Idę poprasować, czy coś...



27 komentarzy:

  1. jakie masz cudne wodery :)) dobrze, że Cię mężul do domu doholował :) tulę!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eeeeno, do woderów to im trochę brakuje (długości dokładnie:)
      Ano jakby nie on, to albo bym w błotku się taplała niczym świnka peppa, bądź bez łowów wróciła :)

      Usuń
    2. Wersja mini ;) Damskie ;) Prawdziwe Tatulo mój kiedyś na ryby miał :D

      Usuń
  2. no to tulimy, nie ma sprawy

    szkoda mi Gutka ze sie tak meczy :o/

    zdobycze piekne, zreszta jak i okolica:o)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ten Gutek to coś ściemnia... bo w domu ryczy... ale jak go odbieram i mi opowiada to wydaje się być bardzo zadowolony ;)

      Usuń
    2. a to dobrze jeszcze nie wszystko w takim razie stracone i z czasem domowe placze ustana - mysle i mam nadzieje :o) zebys sie nie musiala martwic

      Usuń
  3. kurcze świetne zestawienie z tymi kaloszami, no jestem pełna zachwytu :D :) serio mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękować, dziękować.
      Specjalnie dla Ciebie:
      bluzka - vero moda (sh-7zł)
      legginsy jeansowe - only (sh-9zł)
      naszyjnik (łańcuch+pierścionki) - cropp (albo coś takiego, nie pamiętam już;)
      kalosze - re 39zł -zeszłosezonowa wyprzedaż

      Ha! Dama za 10 zł ze mnie :)

      Usuń
    2. noooo i tak trzymać! Po cóż mamy się pozbywać ok 300zł albo i więcej skoro możemy się ubrać taniej, lepiej, i być szczęsliwsza z większą gotówką w kieszeni :):)

      ładnie ładnie :*

      Usuń
  4. Normalnie się na Ciebie zagapiłam:) Boziuuu jakie Ty już masz długie włosy!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, że ja mam tylko to Twoje zdjęcie z króciutkimi? To było chyba wieki temu!

      Usuń
  5. my z mężem się śmiejemy, że chyba jesteśmy kiepskimi rodzicami skoro nasz tak chętnie chodzi :P ja jestem taka, że chętnie wstąpiłabym do komitetu, nawet mąż się śmieje " magda, tylko nie zgłaszaj się do wszystkiego' :) ale nie wiem czy u mnie cos takiego będzie...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się zdaje, że wszędzie są te rady rodziców, także zgłaszaj się ochoczo :) powodzenia! :)
      macie szczęście, że tak gładko u was poszło z tym przedszkolem :)

      Usuń
  6. ja też jestem w trójce, he he, zgłosiłam się, żeby jeszcze bardziej mieć prawo do Zu w tej grupie (wiesz, po tej akcji z przenoszeniem jej do starszej grupy), powiedzieli, że je się to z tym, że kilka razy w roku trzeba przyjść na zebranie i zadecydować na przykład o paczkach na Mikołaja, czy czymś takim...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aha... to spoko. Mogę decydować :)
      dla mnie bajka :)
      u nas komitet to 30zł czyli nie tak źle. Pamiętam, że jak chodziłam do szkoły, to to były jakieś straszne pieniądze i nigdy nie wiadomo było na co idzie cała ta kasa... bo nikt nam paczek nie dawał :-/

      Usuń
  7. o mamo, nie strasz, bo Tosia pierwszy dzień dzisiaj:p
    tatarak fajna rzecz, ale brodzenie w bajorze, to insza sprawa.Ważne, że wróciłaś obłowiona;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko... błoto ponoć dobre na skórę :) Niektóre laski słono za to płacą :)

      eeechhh, Tosio - przedszkolak. Ale czad :)

      Usuń
  8. taka odpierdzielona chodzisz w szuwary? chyba nie po chabazie ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpierdzielona w szmaty z ciuchlandu :) dlatego nie żal :)

      Usuń
  9. Wczoraj tez mnie Panie bardzo prosiły, abym zgodziła się być w trójce, nawet jeślibym miała byc tylko figurantka ;) Chciałam się wymigać, ale nie popuściły i uległam ;)
    A u nas lato wróciło :))) I pomoć ma tak być do końca miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też lato! jest pięknie! :)
      Uległam i ja :)

      Usuń
  10. Tak pędzisz z tymi notkami, że nie zdążyłam Ci jeszcze napisać, że pięknie na tym polowanie ba chabazie wyglądałaś! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doooobra, mogę nic nie pisać... ;)
      ej weź, bo cegłe palę na te komplementy

      Usuń
    2. Ale czy ja narzekam? ;-)
      Weź pisz pisz pisz Mysiu, bo z rana Twój post smakuje prawie jak krosjant do kawy! ;-P Cudo! ;-D

      :-*

      Usuń
  11. Piątka za tą radę rodziców czy jak tam to zwą. Ja też uległam. W zasadzie to niewiele miałam do powiedzenia, bo siedziałyśmy we trzy i moja sąsiadka (taka domowa, nie w przedszkolu na krzesełku :)) mówi, że będzie ona, ja i jeszcze jedna taka siedząca koło nas.
    Postanowione.
    Wiem, jak się wszyscy u M migają, więc już się zgodziłam...

    Może i z sh masz ubiór, ale jak Ci tego ubiora jednak zazdraszczam. Bo dla mnie tam NIGDY nic nie ma :(

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...